Dziennik Gazeta Prawana logo

Naukowcy obliczyli, o ile wzrośnie liczba zakażeń po protestach

3 listopada 2020, 07:02
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
koronawirus lekarz szpital
<p>koronawirus lekarz szpital</p>/Agencja Gazeta
Trwające protesty mogą zwiększyć zachorowania na COVID-19 o 5 tys. dziennie – wynika z modelu epidemii przygotowanego przez Interdyscyplinarne Centrum Modelowania UW

Interdyscyplinarne Centrum Modelowania Uniwersytetu Warszawskiego przygotowało prognozę pokazującą, jak będzie wyglądała sytuacja epidemiczna po trwających obecnie manifestacjach. Przy założonej tzw. niższej transmisyjności publicznej – 26 listopada może być nawet 26,2 tys. wykrytych nowych zakażeń koronawirusa. To wariant, w którym nie dochodziłoby do protestów. Przy wyższej transmisyjności ta liczba może dojść do 31 tys. Autorzy przyznali, że z braku dokładnych danych – na ile zmniejszy się dystans społeczny – przyjęli jedynie pewne założenia przy konstrukcji modelu. Nie weryfikowali ich np. o dane z mobilności społecznej uzyskiwane na podstawie obserwacji ruchu telefonów komórkowych.

Problem możliwego wzrostu zakażeń w związku z dużymi skupiskami ludzi dotyczy zresztą nie tylko Polski. Reuters, powołując się na szacunki ekonomistów z Uniwersytetu Stanforda, podaje, że kampania Donalda Trumpa – w dużej mierze oparta o tradycyjne wiece z sympatykami – przełożyła się na 30 tys. dodatkowych przypadków zachorowań na COVID-19 i że najprawdopodobniej jej skutkiem było ponad 700 ofiar śmiertelnych.

Z kolei w Polsce rząd przekonuje, że zsumowana liczba zachorowań może być wyższa i wynieść łącznie 200 tys. przypadków. Narracja obozu władzy, widoczna w ostatnich dniach m.in. w mediach publicznych czy wypowiedziach wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego, obciąża organizatorów protestów winą za wzrost ryzyka epidemicznego. Teraz jednak rząd zmienia ton. – – powiedział wczoraj premier Mateusz Morawiecki w nagranym oświadczeniu.

Z kolei organizatorki protestów podkreślają, że są one reakcją na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, co obciąża PiS, a nie organizatorów protestów. – – mówi Klementyna Suchanow ze Strajku Kobiet. Zresztą również Strajk Kobiet został zaskoczony skalą protestów, wobec czego teraz zmienia strategię. – mówi DGP Klementyna Suchanow. Wczoraj odbyły się blokady w miastach. W środę protesty mają się odbyć w mniejszych ośrodkach. Planowane są także inne formy, choć organizatorzy na razie nie chcą ogłaszać ich publicznie.

Protesty to niejedyne duże zgromadzenia w najbliższych dniach. Wczoraj organizatorzy Marszu Niepodległości poinformowali, że impreza odbędzie się także w tym roku. – – mówił Robert Bąkiewicz, jeden z organizatorów. Marsz jest wydarzeniem cyklicznym, ale trasa nie jest jeszcze znana. Zbiórka ma nastąpić tam, gdzie w poprzednich latach – na rondzie Romana Dmowskiego w centrum Warszawy. Organizatorzy zachęcali uczestników, by stosowali się do zasad epidemiologicznych i mówili, że ich liczba będzie dostosowana do przepisów prawnych. Tyle że oznaczałoby to radykalne ograniczenie liczby uczestników. Obecnie w czerwonej strefie zgromadzenie nie może liczyć więcej niż 5 osób, a odstępy między zgromadzeniami nie mogą być mniejsze niż 100 m. Organizatorzy powołują się jednak na trwające właśnie demonstracje. –– podkreślał Bąkiewicz.

Efekty manifestacji w zachorowaniach będzie widać po około dwóch tygodniach i będą one proporcjonalne do czasu trwania. Ich efekt wpłynie na ścieżkę wzrostu zachorowań. Z długofalowych szacunków wychodzi, że na początku grudnia będzie nawet 6 tys. osób na OIOM. I ponad 40 tys. hospitalizowanych. Liczba respiratorów dla pacjentów z COVID-19 wynosi 1,9 tys. Zajętych jest już 75 proc. Brakuje głównie ludzi do obsługi sprzętu.

Rząd na bieżąco obserwuje sytuację epidemiczną i statystyki zachorowań. Na tej podstawie nie wyklucza kolejnych obostrzeń. –komentuje osoba z kręgów rządowych. Taki mógłby być np. efekt wysłania pozostałych dzieci (z klas 1–3) na nauczanie zdalne. Bo ich rodzice często musieliby pozostać w domu. Nasz inny rozmówca z rządu sugeruje, że w tym tygodniu spodziewa się nie tyle nowych obostrzeń, ile „systematyzacji” tych aktualnie obowiązujących. – – mówi. W tym tygodniu – najpewniej w okolicach wtorku – środy – przekonamy się też, na ile efektywne okazały się obostrzenia, czyli np. zamknięcie gastronomii i ogłoszenie całej Polski czerwoną strefą. 

Strajk Kobiet zaskoczyła skala protestów ulicznych

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj