Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczyński na botoksie

12 lutego 2009, 18:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marcin Król dla DZIENNIKA
Marcin Król dla DZIENNIKA/Inne
Można sobie na trzy miesiące wstrzyknąć botoks, ale na koniec natura i tak wygrywa - podważa wiarygodność przemiany Jarosława Kaczyńskiego prof. Marcin Król. I prognozuje w rozmowie z DZIENNIKIEM: prezes PiS nie wytrzyma długo w roli gołębia i wkrótce znów coś palnie.

W kolejnych wywiadach widzimy zapełnie nowego, spokojnego Jarosława Kaczyńskiego. W tym sensie na razie można powiedzieć: ta przemiana prezesa PiS jest trwała. Kaczyński nie zmienia się jako człowiek, on zmienia tylko swoje zachowanie, bo uważa taki ruch w akurat tym momencie za słuszny. Jestem przekonany, że zmienia się tylko na pewien czas. To kwestia temperamentu prezesa PiS. Wilka zawsze ciągnie do lasu. Nie przeceniałbym wagi kolejnych udanych wystąpień Kaczyńskiego. To człowiek inteligenty i jak się zaweźmie, to wytrzyma. Jednak już w ostatnim wywiadzie z Moniką Olejnik biła sztuczność Kaczyńskiego. Czuć było, jak dużo wysiłku prezes PiS wkłada, by zachować ten nowy spokojny wizerunek.

Ze zmianami wizerunku już tak jest, że są one przejściowe. Jak długo zatem Jarosław Kaczyński wytrzyma w postaci gołębia? Trochę zależy od tego, na ile ta zmiana zachowania i języka Kaczyńskiego wpłynie na sondaże PiS. Jeśli za kilka tygodni okaże się, że notowania tej partii wzrosły wyraźnie, przynajmniej o 5 punktów procentowych, to zmiana Kaczyńskiego może okazać się trwalsza. Osobiście sądzę jednak, że PiS nie zyska przyjaciół na tej zmianie wizerunku prezesa.

Ci bowiem, którzy popierali PiS, popierali też jednocześnie, a może nawet przede wszystkim, ten Część ludzi po prostu właśnie to lubi w polityce. I Kaczyński też zrozumie, że zmiana wizerunku mu niewiele daje, że ludzie wolę PiS jako partię agresywną a nie słodką. Przy pierwszej nadarzającej się okazji nastąpi z jego strony zaostrzenie języka. Czasowa zmiana wizerunku prezesa była jednak potrzebna. Gdyby nie ona, to sytuacja partii Kaczyńskiego mogłaby się pogorszyć. Pójście na udry w tej chwili zaszkodziłoby PiS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj