Dziennik Gazeta Prawana logo

Panowie wolą blondynki z warkoczykami

10 sierpnia 2009, 11:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jan Wróbel ironizuje z antykościelnych działań lewicy
Jan Wróbel ironizuje z antykościelnych działań lewicy/Inne
Nicea albo śmierć. Mało się o tym mówi, ale to ja załatwiłem naszym tuzom audiencje u VIP-ów z Kataru. Na dowód przytaczam ściśle tajny zapis mojej esemesowej korespondencji z pewnym Sekretarzem.

Nicea albo śmierć. Mało się o tym mówi, ale to ja załatwiłem naszym tuzom audiencje u VIP-ów z Kataru. Na dowód przytaczam ściśle tajny zapis mojej esemesowej korespondencji z pewnym Sekretarzem:

Ja: Reprezentuję grupę zamożnych biznesmenów operujących na pewnym wschodzącym rynku Europy Wschodniej.

On: Minister ma wakacje.

Ja: Mamy pomysł, że aż Waszą Ekscelencję przekręci!

On: Spadówa.

Ja: Ej, mister. Oferujemy dwa tysiące nowiutkich żon z blond warkoczami.

On: :-) To trzeba było tak od razu!

Ja: Jutro delegacja ma, rozumiem, wolny wjazd do ministra.

On: Jasne, OK, OK!

No, jak sobie nasza delegacja poradziła, to ja już nie wiem. Wiem jednak, że dla ratowania przemysłu stoczniowego powinniśmy być zdeterminowani.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj