Dziennik Gazeta Prawana logo

"Z osądzeniem abp. Wielgusa poczekajmy na akta z IPN"

12 października 2007, 14:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niemal wszyscy komentujący bulwersujące doniesienia na temat współpracy z SB arcybiskupa Stanisława Wielgusa są bardzo ostrożni. Podkreślają, że wciąż nie ujawniono żadnych dokumentów na potwierdzenie tych zarzutów. I radzą poczekać z oceną księdza do czasu ujawnienia esbeckich akt z IPN.

Tomasz Królak z Katolickiej Agencji Informacyjnej mówi, że nie ma powodów, by nie wierzyć autorowi artykułu w "Rzeczpospolitej", ale najważniejsze będą wnioski obu komisji badających w IPN akta nowego metropolity warszawskiego. A materiały te badali członkowie komisji kościelnej i drugiej - powołanej przez Rzecznika Praw Obywatelskich. Możliwe, że jeszcze dziś zostanie zwołana konferencja, na której dowiemy się, co komisja ustaliła. Tomasz Królak z KAI dodaje, że trzeba poznać wszystkie okoliczności ewentualnej współpracy arcybiskupa Wielgusa z komunistycznymi służbami. A potem wyważyć moralną skalę winy. Królak ma nadzieję, że jeszcze przed zaplanowanym na niedzielę ingresie hierarchy, poznamy opinię komisji kościelnej.

Z kolei dominikanin o. Maciej Zięba zaznacza, że każdy przypadek współpracy z SB trzeba rozpatrywać indywidualnie. Bo czasami ci, którzy niczego nie podpisywali, robili więcej złego od tych zarejestrowanych agentów. Ojciec Zięba również czeka na wnioski kościelnej komisji. Podkreśla, że jest zwolennikiem lustracji, ale konieczne jest poznanie dokumentów dotyczący Stanisława Wielgusa.

Do tych głosów dołącza ksiądz Wacław Oszajca. Duchowny przestrzega przed pochopnym osądzaniem arcybiskupa Stanisława Wielgusa, któremu prasa zarzuca współpracę ze służbą bezpieczeństwa. Według księdza, prasowe publikacje nie uprawniają nikogo do ferowania wyroków. Konieczne jest ujawnienie dokumentów.

Wicepremier Ludwik Dorn jest zaniepokojony sygnałami o współpracy arcybiskupa ze służbami PRL. Szef resortu spraw wewnętrznych także czeka na orzeczenie komisji badającej akta IPN dotyczące metropolity. "Wszyscy żyjemy w pewnym stanie oczekiwania i napięcia, czy to dlatego, że jesteśmy członkami Kościoła, czy to dlatego, że
Kościół w Polsce jest bardzo ważny" - zaznaczył minister.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj