Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Główna partia opozycyjna, TISZA, wyprzedza Fidesz w większości niezależnych sondaży. W marcowym badaniu firmy Median uzyskała poparcie na poziomie 58 proc. wśród zdecydowanych wyborców, a Fidesz - 35 proc. Środowe badanie ośrodka 21 Research Center wykazało, że TISZA cieszy się poparciem 56 proc. zdecydowanych wyborów, a Fidesz - 37 proc.
Polacy nie przepadają za Orbanem
W sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski zadano pytanie: "Czy Pana/Pani zdaniem ewentualne zwycięstwo partii Viktora Orbana w nadchodzących wyborach parlamentarnych na Węgrzech byłoby korzystne dla Polski?". Okazało się, że przeciwnicy dalszych rządów Fideszu stanowią w Polsce największą grupę. Odpowiedzi negatywnej udzieliło łącznie 44,9 proc. ankietowanych (29,6 proc. - "zdecydowanie nie", 15,3 proc. - "raczej nie").
Zwolennicy Orbana w mniejszości
Zwolennicy tezy, że sukces Viktora Orbona byłby dla Polski korzystny, to łącznie 38 proc. badanych (13,3 proc. - "zdecydowanie tak", 24,7 proc. - "raczej tak"). Sporą grupę stanowią osoby, które nie mają w tej kwestii zdania - odpowiedź "nie wiem / trudno powiedzieć" wybrało 17,1 proc. respondentów.