Dziennik Gazeta Prawana logo

"Mimo pozorów relacje USA i Rosji nie ulegną ociepleniu"

13 października 2007, 15:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
W ciągu najbliższych lat nie ma szans na poprawę stosunków między Rosją a USA. Tym bardziej że konflikt w obu krajach zaczęto wykorzystywać do wewnątrzpolitycznych rozgrywek - uważa Dimitrij Susłow, analityk Rady Polityki Zagranicznej i Obronnej.

Najlepiej widać to w Rosji, gdzie wyraźnie antyamerykańska i antyzachodnia retoryka służy tworzeniu psychozy i atmosfery oblężonej twierdzy. Weźmy pod uwagę, że Rosję czekają w najbliższym czasie wybory parlamentarne i prezydenckie. Obecnej kremlowskiej ekipie chodzi więc o stworzenie nastroju zagrożenia, by odwrócić uwagę obywateli i przy pozorach zachowania zasad demokracji przeprowadzić kontrolowaną operację sukcesji władzy.

W USA, gdzie wypowiedzi polityków nie są jeszcze tak wojownicze, kwestia stosunków z Rosją to element przepychanki między Demokratami a Republikanami: ci pierwsi oskarżają administrację prezydenta Busha o to, że "straciła" Rosję i zniechęciła ją do Zachodu. Republikanie natomiast myślą o następnej kampanii wyborczej i uparcie unikają jakichkolwiek przyjaznych gestów wobec Moskwy oraz prezydenta Putina, bo nie chcą być oskarżani o wspieranie autorytarnych - ich zdaniem - rządów.

Niebawem możemy być świadkami kolejnego starcia na arenie międzynarodowej między oboma mocarstwami - w sprawie Kosowa. Jeśli Amerykanie uznają niezależność tej prowincji od Serbii, wtedy Rosja niewątpliwie uzna niepodległość Abchazji i Południowej Osetii (samozwańczych, ale wspieranych przez Kreml republik leżących na terenie prozachodniej Gruzji - przyp. red.).

W odpowiedzi USA będą wówczas forsować przyjęcie Gruzji do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Na tym się nie skończy, bo na pozostałym obszarze postsowieckim nie brakuje podobnych konfliktów. Mówiąc ogólnie - Amerykanie będą wspierać nowo powstające państwa, by ograniczyć w ten sposób wpływy Moskwy. Rosja z kolei będzie się starać różnymi środkami je od siebie ponownie uzależnić.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj