Dziennik Gazeta Prawana logo

Za samozadowolenie urzędników nie warto płacić

6 lipca 2012, 09:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Za samozadowolenie urzędników nie warto płacić
Shutterstock
Jaka to musi być logika, aby najpierw urząd pracy pomógł w zdobyciu nowych kwalifikacji, a potem odmówił dotacji na założenie firmy, w której te nowe umiejętności bezrobotny chce wykorzystać? Zupełnie pokręcona - pisze redaktor naczelna DGP Jadwiga Sztabińska.

Gdzie tu racjonalność, którą urzędy pracy tłumaczą taki sposób postępowania? Pewnie w jakiejś mgle, która przysłania możliwość jej dostrzeżenia. Co z efektywnością walki z bezrobociem? Na próżno jej szukać, bo ważniejsze jest, żeby pomoc państwa trafiła do wielu osób bez pracy niż żeby ktokolwiek z tej grupy wyszedł z niej na stałe.

To ja się zastanawiam, po co ministrowi pracy kolejne pół miliarda złotych, o które wystąpił do szefa resortu finansów. W teorii na aktywizację 80 tys. bezrobotnych. W praktyce na staże i szkolenia, po których radź sobie człowieku sam. A jak nie umiesz, to cóż, nadal będziesz zasilał ponad 12-proc. armię obywateli niemających żadnego zajęcia i środków do życia; może pomoc społeczna da jakieś wsparcie, choć nie licz na wiele. Jak chcesz sobie stworzyć własne miejsce pracy, to pieniądze na rozkręcenie biznesu zdobądź u kogokolwiek, ale do urzędu pracy nie idź. I tak nie dostaniesz pomocy finansowej, bo swoją dolę już dostałeś, jak się szkoliłeś. Prawdziwy majstersztyk!

Gdybym była ministrem Rostowskim, trzy razy przemyślałabym uruchomienie pieniędzy dla resortu pracy, o które wystąpił. Skoro efekty są tylko na papierze: w statystykach działań urzędników i certyfikatach ukończonych kursów i staży dla klientów urzędów pracy, a budżet państwa na tym nic nie zyskuje, bo nie będzie miał ani wpływów podatkowych, ani składkowych od nieutworzonej firmy, a i statystyki bezrobocia pozostaną na tym samym poziomie, to po co wydawać pieniądze? Kompletnie pusty przebieg. Za samozadowolenie administracji nie warto tyle płacić.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj