Dziennik Gazeta Prawana logo

Borusewicz: Jurczyk był człowiekiem wielowymiarowym i pełnym sprzeczności

31 grudnia 2014, 08:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marian Jurczyk
Marian Jurczyk/PAP/EPA
Był symbolem sierpnia 1980 roku w Szczecinie, ale był też człowiekiem pełnym sprzeczności - tak wspomina Mariana Jurczyka Bogdan Borusewicz. Jurczyk zmarł we wtorek w wieku 79 lat, był jednym z historycznych przywódców Solidarności. Brał udział w wydarzeniach Grudnia 1970 roku. W 1997 roku został senatorem RP.

Marszałek Senatu podkreśla, że Jurczyk był postacią wielowymiarową. Z jednej strony był werbalnie bardzo radykalny, powtarzał jesienią 1980 roku, rymowankę , ale jednocześnie skończył strajk wcześniej przed podpisaniem porozumienia w Gdańsku - przypomina Borusewicz. Zdaniem Marszałka Senatu to był pierwszy element, który pokazywał, że Jurczyk próbuje iść własną drogą, ale jednocześnie nie było to solidarne.

Bogdan Borusewicz zwraca uwagę na to, że Jurczyk nie potrafił do końca odnaleźć się w wolnej Polsce. - - zakończył Borusewicz.

Marian Jurczyk po wprowadzeniu stanu wojennego znalazł się na liście 7 osób, które po internowaniu zostały aresztowane pod zarzutem działań "na szkodę państwa". Wyszedł na wolność dopiero w 1984 roku na mocy amnestii. Był przeciwnikiem ustaleń Okrągłego Stołu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj