We wspinaniu sportowym problem kwestionowania przejść praktycznie nie istnieje. Wystarczy odpowiednia deklaracja osoby, która przeszła daną drogę i środowisko uznaje to za fakt dokonany. Ale czy w Himalajach system oparty tylko na zaufaniu na pewno się sprawdza?
- - mówi w rozmowie z GazetaPrawna.pl Dominik Szczepański, dziennikarz zajmujący się himalaizmem.
- - dodaje Szczepański.
Sam Tomasz Mackiewicz zanegował pierwsze zimowe wejście na Nanga Parbat, którego dokonali Włoch Simone Moro, Pakistańczyk Muhammad Ali oraz hiszpański Bask Alex Txikon. Kwestionując wejście ekipy Txikona, Mackiewicz powoływał się na pozycję wskazywaną przez tracker GPS.
- - potwierdza Szczepański. - .
Dlaczego w podobny sposób świata nie obiegła informacja o wyczynie Polaka i Francuzki? - - kontynuuje dziennikarz.
Czytaj cały wywiad na >> GazetaPrawna.pl >>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło gazetaprawna.pl
Powiązane