Dziennik Gazeta Prawana logo

Emilewicz do Mazurka: W tej wojnie kulturowej mamy do czynienia z ideologią LGBT

18 września 2020, 08:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jadwiga Emilewicz Fot. Darek Golik
<p>Jadwiga Emilewicz Fot. Darek Golik</p>/Dziennik Gazeta Prawna
Jeśli po coś jestem w polityce, to po to, by utrzymać fundamenty prawa naturalnego, na których zbudowana jest nasza cywilizacja. Jestem politykiem po to, by rodziną nadal był związek kobiety i mężczyzny, a życie najsłabszych było chronione - mówi w rozmowie z Robertem Mazurkiem, Jadwiga Emilewicz wicepremier, minister rozwoju i posłanka. Wiceprezes partii Porozumienie.

Robert Mazurek: Żyjemy w czasach wojny kulturowej?

Jadwiga Emilewicz: I najważniejszym celem, dla którego jestem w polityce, jest wzięcie udziału w tej wojnie.

A kto jest po drugiej stronie? Pytam, bo ziobryści nawołują do wojny z LGBT.

Zbigniew Ziobro wzywa, by iść na ostro, twardo i wszędzie używać husarii.

A pani wolałaby wojnę przeczekać w taborach?

Nie, ja mówię, że czasem skuteczniejsza jest lekka jazda. Różnica między nami nie polega na definicji problemu, tylko na metodzie walki o nasze cele. Zgadzam się, że w tej wojnie kulturowej mamy do czynienia z ideologią LGBT.

Ideologią?

Tak, bo to ideologia dąży do zmiany norm, prawa i zasad funkcjonowania wspólnoty. I o to chodzi w ideologii LGBT, której nie utożsamiam z osobami homoseksualnymi. Bardzo wiele osób o tej orientacji nie chce mieć nic wspólnego z radykalnymi demonstrantami spod tęczowej flagi.

Ideologia dąży do zmiany norm, prawa zasad funkcjonowania wspólnoty. I o to chodzi w ideologii LGBT, której nie utożsamiam z osobami homoseksualnymi. Bardzo wiele osób o tej orientacji nie chce mieć nic wspólnego z radykalnymi demonstrantami spod tęczowej flagi

Oni nie widzą żadnej ideologii, tylko uważają, że atakujecie gejów.

Dlatego w tym, co mówimy, powinien jednoznacznie, bardzo jasno wybrzmieć szacunek do drugiego człowieka, bo to jest w istocie republikańskie i konserwatywne. Szacunek do każdego, bez względu na orientację, nie stoi w sprzeczności z tym, że rdzeniem naszej polityki jest rodzina. A dlaczego rodzina? Bo tylko ona zapewnia trwałość wspólnoty.

CAŁY WYWIAD DOSTĘPNY W INTERNETOWYM WYDANIU MAGAZYNU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj