Donald Tusk zaczął objazd po kraju, ma odwiedzić wszystkie powiaty. Nie wiemy, na ile to świadoma, a na ile nieświadoma próba nawiązania do strategii PiS z lat 2011‒2015. Wówczas obok programu był to jeden z budowy filarów wyborczego zwycięstwa PiS w 2015 r. Widać, że nowy szef PO chce wykorzystać rozgłos wynikający z jego powrotu oraz zainteresowanie mediów i przenieść polityczny pojedynek tam, gdzie silny jest raczej PiS, a nie PO.
‒‒ mówił wczoraj na konferencji prasowej.
Z jednej strony ma to pokazać, że nie boi się starcia z partią rządzącą. Z drugiej ‒ dodać animuszu politykom PO. Rajd ma pozwolić też odbić się sondażowo PO i wrócić do roli partii opozycyjnej nie tylko o największej liczbie posłów, lecz także najwyższym poparciu. I to pokazuje, że na początku polityczny pojedynek będzie w mniejszym stopniu dotyczył PiS, a bardziej politycznej konkurencji w opozycji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna