Dziennik Gazeta Prawana logo

Zełenski nie może polegać na Europie? "Koalicja chętnych to na razie koalicja niechętnych"

28 marca 2025, 14:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wołodymyr Zełenski
Wołodymyr Zełenski/PAP/EPA
Po czwartkowym szczycie sojuszników Ukrainy w Paryżu nie jest jasne, czy prezydent Wołodymyr Zełenski może polegać na krajach Europy jako gwarantach bezpieczeństwa swego kraju w przyszłości – pisze w piątek niemiecki dziennik "Die Welt". "Koalicja chętnych" to na razie "koalicja niechętnych" – kwituje.

Kraje europejskie starają się ze wszystkich sił włączyć się w negocjacje w sprawie zakończenia wojny w Ukrainie; dotąd w tej sprawie negocjowały w Arabii Saudyjskiej tylko Rosja, USA i Ukraina, przy czym nowa amerykańska administracja Donalda Trumpa, w przeciwieństwie do poprzedniej, nie uważa się za bezwarunkową zwolenniczkę Kijowa, a przede wszystkim jako mediatora między walczącymi stronami – zauważa gazeta.

Cios dla Zełenskiego

"To poważny cios dla ukraińskiego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Teraz jest jeszcze bardziej zależny od wsparcia Europejczyków" – czytamy.

"Koalicja chętnych"

W czwartek 31 państw, w zdecydowanej większości należących do UE, oraz sekretarz generalny NATO Mark Rutte przez około pięć godzin omawiało gwarancje bezpieczeństwa po ewentualnym zawieszeniu broni w Ukrainie. Dyskusja koncentrowała się w szczególności na tym, co zachodnia "koalicja chętnych" może zrobić, aby powstrzymać Władimira Putina od zerwania w przyszłości ewentualnego zawieszenia broni, a nawet pokoju w Ukrainie – pisze "Die Welt".

Portal "Die Welt" zauważa, że czwartkowe konsultacje w Paryżu nie były pierwszymi tego rodzaju; koalicja spotkała się już wcześniej w różnych formatach. Tym razem "jest jednak jasne, że kraje Europy są podzielone w kwestii tego, jak zabezpieczyć zawieszenie broni w Ukrainie". Prezydent Francji Emmanuel Macron i premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer, którzy przewodzą "koalicji chętnych", "są bardzo daleko od jakichkolwiek konkretnych decyzji".

"Koalicja niechętnych"

Zdaniem gazety "jest wysoce niepewne, czy Zełenski będzie mógł polegać na państwach europejskich i innych państwach Zachodu jako gwarantach bezpieczeństwa dla swojego kraju w przyszłości". "Koalicja chętnych" jest jak dotąd "koalicją niechętnych" – podsumował "Die Welt".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj