Za obopólną zgodą – Ankary i Moskwy – w rejonie północno-zachodniej Syrii pozwolono na powołanie parapaństwa i tym samym przeniesiono znaną od początku lat 90. XX w. koncepcję zamrożonych konfliktów na nowy poziom. To już nie jest tylko twór terytorialny, taki jak Abchazja, Osetia Południowa, Naddniestrze czy Donbas. Nie jest to też republika separatystyczna, którą ktoś bezpośrednio i w pełni kontroluje. To raczej temat, który za pomocą intensywności działań wojskowych można otwierać lub zamykać. Rosja, zawierając z Turcją nieformalne porozumienie wokół Idlibu, udowodniła, że jej specjalizacja w polityce międzynarodowej – zamrażanie i odmrażanie konfliktów – ma duży potencjał kreatywnej ewolucji.
Reklama