Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekspert: Putin może podpalić więcej miejsc w Europie [WYWIAD]

Jewhen Mahda
<p>Jewhen Mahda</p>/Agencja Gazeta
"Jest potencjał do odgrzania konfliktu w Naddniestrzu, Gruzji, Bośni i Hercegowinie czy państwach bałtyckich. Putin chce, aby konflikt stał się ogólnoeuropejski" - mówi w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" Jewhen Mahda, dyrektor Instytutu Światowej Polityki, autor książek o operacjach hybrydowych Rosji.

DGP: Na ile realny wydaje się wariant zorganizowania bezpośrednich rozmów Wołodymyra Zełenskiego i Władimira Putina?

Jewhen Mahda: Miesiąc inwazji pokazał, że na razie takie rozmowy są nierealne. Gdyby Ukraina nie wytrzymała pierwszego ataku i tego, co działo się po nim, wariant negocjacji z Putinem miałby więcej realizmu. Teraz Rosjanom nie zależy na rozmowach. Będą kupować czas, aby wzmocnić swoją pozycję. Nie wykluczam, że jakieś dokumenty w przyszłości zostaną podpisane. Ale mam wrażenie, że podpisze je Siergiej Ławrow albo ktoś tej rangi. Na dziś nie ma treści do wypełnienia dokumentu, który chciałby podpisać Putin. W wariancie rosyjskim rozmowy są możliwe tylko wtedy, gdy Zełenski będzie miał nóż na gardle. A takiej sytuacji nie ma i nie będzie.

Po ostatnich sukcesach wojsk ukraińskich na północ od Kijowa Rosjanie mogą podjąć nową próbę wtargnięcia do stolicy?

Żeby myśleć o szturmie, trzeba mieć ludzi. Trzeba mieć kim to zrobić. Rosja tych ludzi nie ma. Z Ukrainy wyjechali białoruscy dyplomaci. Mam trochę kontaktów i pewne audytorium na Białorusi i staram się przekazać ludziom po tamtej stronie, że nie są dla nas wrogami. Ale jeśli ich wojska wtargną do Ukrainy, będą niszczone bez względu na to, jaki mamy stosunek do Białorusinów. Alaksandr Łukaszenka już dziś jest przestępcą wojennym, razem z Putinem. Jeśli Białorusini wejdą na Ukrainę, to na stulecia zepsują stosunki między naszymi krajami. Kolejna sprawa: niedawno na Charkowszczyznie rozbito pułk szkolny rosyjskiej armii. To świadczy o tym, że brakuje zasobów ludzkich do prowadzenia wojny na Ukrainie. Stąd te pułki szkolne czy próba wciągnięcia do wojny Białorusinów. Z jednej strony są opowieści z gatunku „Baśni tysiąca i jednej nocy” publikowane przez RIA Nowosti, a z drugiej rzeczywistość.

CZYTAJ WIECEJ W ELEKTRONICZNYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj