Dziennik Gazeta Prawana logo

Dlaczego Palikot nie chodzi nago?

13 stycznia 2009, 17:28
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Palikot wcale nie walczy z PiS-em, on walczy z Tuskiem o przywództwo w Platformie. Po tym, jak Tusk przeprosił Gęsicką i zdystansował się od ataków na Kaczyńskiego, poseł z Lublina będzie musiał wybrać: czy dalej być w partii, która rządzi państwem, czy podjąć konkurencję na skandale z Joanną Senyszyn, którą bez wątpienia pokona.

Gęsicką i zdystansował się do jego ostatnich ataków na Kaczyńskiego. Moim zdaniem dobrze zrobił. Ludzie Platformy, a także niektórzy dziennikarze toczą dzisiaj z byłą minister pojedynek bardziej merytoryczny, gdzie jej 0,3 procent okazuje się 0,38 procenta, siedem miliardów ośmioma itp. Taki pojedynek jest bez porównania mniej efektowny niż okrzyk, że się Gęsicka sprostytuowała, ale przynajmniej należy do obszaru polityki, a nie sztuki cyrkowej.

Palikot, jeszcze zanim skrytykowała go partia, sam skrytykował partię na swoim blogu, zarzucając jej hipokryzję, ogłaszając się . Wygląda na to, że w polskiej polityce zalągł się jeszcze jeden rousseau'nista, zwolennik naturalnej szczerości i naturalnych zachowań. Najbardziej radykalni reprezentanci tego nurtu chodzili nago - bo ubranie to hipokryzja. I się nie myli, bo przecież zwierzęta też się nie myją i nie oblewają perfumami, a przecież to one są bliższe natury niż człowiek w surducie. Palikot ubiera się nienagannie, pije dobre wina, a matką chrzestną jego dziecka jest Rita Gombrowicz, co sam ogłasza na swoim blogu. I to wszystko dobrze, bo kultura w tym kraju - jeszcze do niedawna wbitym na sztywny pal Azji - to rzecz potrzebna, wręcz dla nas zbawienna. A już szczególnie kultura u polityków i ludzi majętnych.

Dlaczego jednak Palikot, który we wszystkich innych obszarach życia zna wartość konwencji, hipokryzji, choćby udawania grzeczności nawet w sytuacjach, kiedy miałoby się ochotę walnąć kogoś w nos, akurat w polityce - w swoim najważniejszym zawodzie czy wręcz powołaniu - . Zarzucając innym politykom Platformy, że ukrywają to "co naprawdę myślą” i to kim naprawdę są.

Po krytyce z ust Tuska, po nałożonej partyjnej karze, Palikot będzie jednak musiał wybrać. Albo wróci do świata ludzi cywilizowanych, albo wykorzysta "hipokryzję” Platformy jako pretekst do rozpoczęcia własnej napoleońskiej kariery w polskiej polityce. Osłabiając w ten sposób PO, a samemu trafiając do gabinetu politycznych figur woskowych, pomiędzy Tymińskiego, Leppera czy Janusza Korwina-Mikke. Zarówno Platformie jak i Palikotowi takiego rozwoju sytuacji nie życzę. Ale obawiam się, że Palikot znowu dobrych rad nie posłucha, bo widzę w nim człowieka ambicji wielkich, nad którymi nijak nie panuje.

I daliśmy się wkręcić sądząc, że on walczy z PiS-em. . Jeśli trzymać się ulubionej stylistyki internetowych sond, to jedyne pytania, jakie zainteresowałyby Palikota brzmiałyby: czy w Platformie jestem lepszy i ważniejszy od Tuska, a jeśli nie od Tuska, to przynajmniej od Schetyny, Komorowskiego, Chlebowskiego, Sikorskiego, Gowina...? I boję się, że jeśli lustereczko nie powie, że Palikot jest w Platformie najpiękniejszy albo przynajmniej że znajduje się w pierwszej trójce, to Palikot się obrazi i pójdzie w takie miejsce, gdzie wszystkie lustereczka będą mu opowiadały wyłącznie o jego geniuszu. Ale czy naprawdę jest mu to potrzebne? Czy potrzebne mu jest bycie lepszym od Joanny Senyszyn? Przecież dzisiaj jest w partii, która rządzi Polską. I mógłby w tej partii wykonywać ważniejszą i lepszą robotę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj