Dziennik Gazeta Prawana logo

Zarodek chroniony przed matką. Tak działa in vitro [WYWIAD]

14 stycznia 2023, 10:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
In vitro
<p>In vitro</p>/Shutterstock
"Jeśli zdecydujemy się oddać zarodek do anonimowej adopcji, nie mamy stuprocentowej pewności, że np. za 20 lat urodzone z niego dziecko nie wywalczy w sądzie prawa, by nas poznać" - mówi w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" Marta Górna, przewodnicząca zarządu Stowarzyszenia na rzecz Leczenia Niepłodności i Wspierania Adopcji "Nasz Bocian".

Czy w Polsce matka ma prawo do swojego dziecka?

Przy in vitro? Zgodnie z polskimi przepisami, jeżeli jest samodzielna, czyli nie ma męża albo partnera, to zarodek, który powstał z jej komórki, może jedynie oddać do adopcji. Nie musi tego robić od razu. Może przechowywać go nawet 20 lat. Ale i tak ostatecznie zarodek trafi do adopcji.

Co to znaczy? Nie ma prawa sama urodzić dziecka ze swojej komórki jajowej?

Jeżeli nie ma partnera, to nie. W Polsce ma jedynie prawo umożliwić innej parze urodzenie tego dziecka.

Genetyczna matka będzie wiedzieć, kto zostaje rodzicem jej dziecka?

Nie, w polskim prawie jest pełna anonimowość. Jeśli oddaje się zarodek do adopcji, nie dostaje się nawet informacji, co się z nim dalej dzieje - czy w ogóle doszło do transferu, czy dziecko przyszło na świat. Rodzicem w Polsce jest kobieta, która urodziła.

W innych krajach bywa inaczej, np. w Wielkiej Brytanii. Czyli wystarczy przejechać tysiąc kilometrów i matka może zostać rodzicem - albo odwrotnie - przestać nim być.

To prawda, w zależności od państwa mamy inne przepisy dotyczące posiadania dzieci i definicje rodzicielstwa. W Wielkiej Brytanii matką jest, podobnie jak w Polsce, kobieta, która rodzi dziecko. Wyjątek stanowi surogacja, kiedy kobieta decyduje się urodzić czyjeś dziecko - często nie ze swojego zarodka. Wtedy uruchamiana jest specjalna procedura. Singielka może też adoptować zarodek i zostać w ten sposób mamą.

Co w sytuacji, gdy kobieta zostaje wdową, a ma zamrożony zarodek, który powstał z materiału genetycznego zmarłego męża?

To jest ciekawe zagadnienie - i jedna z luk w prawie. Zgodnie z ustawą po śmierci jednego partnera ten drugi ma prawo do dysponowania zarodkami. Jest to o tyle istotne, że przy każdej decyzji dotyczącej transferu, transportu czy zrzeczenia się praw potrzeba zgody jej i jego. Teoretycznie wdowa mogłaby urodzić takie dziecko. Próbowałam rozpoznać praktykę w podobnych przypadkach, ale nie dostałam odpowiedzi.

CZYTAJ WIĘCEJ W WEEKENDOWYM "DZIENNIKU GAZECIE PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj