Dziennik Gazeta Prawana logo

"Nawet w najczarniejszych scenariuszach nie myślałem, że rakiety spadną na Lwów"

26 lutego 2023, 12:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ukraińscy uchodźcy
Ukraińscy uchodźcy/shutterstock
"Szczyt był w marcu, w dwóch falach. Przez miasto przechodziło dziennie 50 tys. uchodźców. Proszę sobie wyobrazić, co by było, gdyby nie dojechały pociągi, które miały tych ludzi rozwieźć w głąb Polski" - mówi Wojciech Bakun, prezydent Przemyśla, w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną".

Ile jest kilometrów z Przemyśla do polsko-ukraińskiej granicy?

Około 10. Zależy, jak liczyć - od granicy miasta czy od centrum.

Czy kiedykolwiek myślał pan, że będzie musiał się mierzyć ze skutkami toczącej się tak blisko wojny?

Nie. Nawet w najczarniejszych scenariuszach nie myślałem, że wybuchnie konflikt zbrojny na pełną skalę, a w pierwszy dzień rakiety spadną na Lwów, 80 km od Przemyśla, co spowoduje masowy napływ uchodźców. Choć w ramach planów zarządzania kryzysowego, które przygotowują miasta, mieliśmy i taki scenariusz.

I okazał się jak lekcje przysposobienia obronnego z dawnych czasów - teoretyczne szkolenie, które trzeba odbyć i które nigdy się nie przyda?

Trochę tak. Sytuacja szybko zweryfikowała nasze przygotowanie. Stało się jasne, że plany zarządzania kryzysowego muszą być jak skrypt, do którego łamie się pieczęć i krok po kroku realizuje zawarty w nim scenariusz. I powiem tak: na własnej skórze przerobiliśmy, co z tych planów zadziałało, a co nie.

Czyli?

Sprawdziło się to, że na wypadek masowego ruchu ludności musimy utworzyć miejsca tymczasowego schronienia. Szkoły były na to przygotowane. Wystarczył sygnał, by miejski wydział edukacji skontaktował się z dyrektorami placówek oświatowych, którzy stali się odpowiedzialni za utworzenie noclegowni. A co nie zadziałało - a przynajmniej nie od razu? Nie mieliśmy opracowanych zasad koordynowania pracy wolontariuszy. I nie mówimy o kilkunastu osobach - w Przemyślu mającym 60 tys. mieszkańców dziennie pracowało ponad 2,5 tys. wolontariuszy.

CZYTAJ WIĘCEJ W WEEKENDOWYM "DZIENNIKU GAZECIE PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj