Dziennik Gazeta Prawana logo

Cień choroby na zdrowym ciele

11 kwietnia 2011, 06:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Andrzej Talaga
Andrzej Talaga/Dziennik Gazeta Prawna
Jakikolwiek mielibyśmy pogląd na przyczynę katastrofy smoleńskiej i jej wpływ na życie polityczne, najważniejsze jest to, że po dwunastu miesiącach od wypadku państwo działa sprawnie - pisze Andrzej Talaga.

Tragedia nie podważyła jego struktur, nie zakłóciła działania administracji i służb zewnętrznych, nie zniszczyła życia politycznego. To także zasługa świętej pamięci prezydenta i innych, którzy wraz z nim odeszli w Smoleńsku z tego świata.

Wczorajsze uroczystości rocznicowe pokazały, iż w przestrzeni publicznej funkcjonuje trzech prezydentów Kaczyńskich. Pierwszy to zmarła głowa państwa, drugi – ikona ruchu politycznego, trzeci – ojciec, brat. Wszyscy mają swoje miejsce, ale dla Polski najważniejszy jest ten pierwszy. Rzeczpospolita straciła prezydenta, państwo ma więc obowiązek przekazać opinii publicznej całą prawdę o katastrofie, uczcić zabitych i rozliczyć winnych, jeśli są wśród żywych. Pokazaliśmy już, że mamy sprawne struktury, teraz trzeba udowodnić, iż potrafimy także wyciągnąć konsekwencje z katastrofy, choć nie do końca. Na bok emocje, podejrzenia i pomówienia, rok temu zginęła głowa państwa, żądamy odpowiedzi na najprostsze pytanie: dlaczego?

Nie można pozwolić na zmonopolizowanie katastrofy przez jedną frakcję polityczną. To nie była tragedia PiS, ale Polski. Nie wolno jednak także rozmywać winy, przeciągać procedur, zamęczać opinii publicznej spekulacjami, przeciekami zamiast przedstawienia jej jak najszybciej jak najpełniejszego raportu na ten temat. Chłodnego, rzeczowego, wskazującego wszelkie uchybienia, jakie doprowadziły do katastrofy, ktokolwiek by się ich dopuścił. Nawet jeśli byłby to zmarły lub urzędujący prezydent. Raportu, w którym znajdą się także wnioski, czego unikać, co zmienić, by już nigdy nie doszło do podobnej tragedii.

Wciąż go nie ma. Nie ma też winnych. Narasta za to rozżalenie krewnych zabitych. Im dłużej trwa wyjaśnianie sprawy, tym bardziej rośnie frustracja zatruwająca życie polityczne. A to już nie przejaw zdrowia struktur, ale ich choroby.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj