Założenia do projektu nowelizacji ustawy hazardowej rozszerzały katalog gier objętych dopłatami o gry, które nie są objęte monopolem państwowym. Wtedy też - jak zeznał przed komisją śledczą do zbadania afery hazardowej - wiceminister finansów zwrócił się do resortu sportu z pytaniem, czy dopłaty są zasadne. 25 kwietnia przyszło pismo od , że nowe dopłaty są niepotrzebne.
Skoro dopłaty zostały przez ministra sportu uznane za niecelowe, 5 maja na spotkaniu kierownictwa resortu - wyjaśniał minister. Wtedy też rozmawiał z Drzewieckim i namawiał go do zmiany zdania wprowadzenia tych dopłat.
"Na skutek tej rozmowy . Na konferencji uzgodnieniowej przyjęliśmy ten wniosek" - dodał Rostowski.
Minister opowiedział również o spotkaniu Zbigniewa Chlebowskiego z wiceszefem resortu finansów Jackiem Kapicą. Jacek Rostowski dostał od swego podwładnego notatkę .
"Wręczył mi tę notatkę i poprosił, żebym ją przekazał premierowi, jeśli uznam to za właściwe. Było to 27 sierpnia" - mówił
Rostowski. "Następnego dnia - 28 sierpnia - o godzinie 9.45 miałem spotkanie z premierem w innych sprawach i wspomniałem mu wtedy, że dostałem taką notatkę od ministra Kapicy.
Zrelacjonowałem ją pokrótce i . Odpowiedział, że skoro mu ją opisałem i ją mam, to nie ma takiej potrzeby" -
dodał.
Notatkę od Jacka Kapicy minister finansów zatrzymał. Obiecał, że odda ją komisji śledczej.