W ub. czwartek o północy upłynął termin ultimatum, jakie kierownictwo PiS postawiło parlamentarzystom ugrupowania na złożenie deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń prowadzących działalność "o charakterze politycznym" - pod groźbą wykluczenia z partii. Chodziło głównie o stowarzyszenie Morawieckiego "Rozwój Plus". W piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył, że grupa polityków partii zrezygnowała z członkostwa w niej, wiedząc, z czym wiąże się niepodpisanie. We wtorek o godz. 17 Komitet Polityczny PiS ma zatwierdzić decyzje.
Morawiecki: Będziemy zakładali swój klub
W poniedziałek b. premier Morawiecki poinformował w Kanale Zero, że na wtorek na godzinę 20 zwołał spotkanie posłów i parlamentarzystów należących do stowarzyszenia "Rozwój Plus". Jak mówił, będzie to "długie, ciekawe, ważne, burzliwe spotkanie, zarówno merytoryczne, programowe, jak i koncepcyjne, operacyjne".
Jeżeli zostaniemy wyrzuceni z partii, z klubu, to będziemy zakładali swój klub - zapowiedział były premier. Dopytywany, czy stanie się to już w tym tygodniu, odparł, że to "wysoce prawdopodobne". Powiedział również, że "Rozwój Plus" będzie zapewne "roboczą" nazwą klubu. Pytany, czy zostanie jego szefem, odparł: Prawdopodobnie tak, ale poddam również to pod dyskusję.
Najistotniejsze jest to, byśmy się we właściwy sposób ukonstytuowali i przedyskutowali plan działań do wyborów. W jaki sposób chcemy przekonywać Polaków, że ta taka konserwatywna tożsamościowa patriotyczna, ale centroprawicowa oferta dla Polaków jest czymś, na co warto zwrócić uwagę - powiedział.
Odszedł ze stowarzyszenia "Rozwój plus"
Po piątkowym oświadczeniu prezesa PiS Morawiecki informował, że w skład jego środowiska wchodzi "40 posłów, senator oraz trzech europarlamentarzystów". Politycy związani z "Rozwój plus" podkreślali też, że nie zrezygnowali z członkostwa w PiS, a oświadczenie nie dotyczyło przynależności do partii. Morawiecki i jego stronnicy twierdzili, że to "intryganci" chcą "wypchnąć" ich z PiS.
W poniedziałek politycy związani ze stowarzyszeniem Morawieckiego poinformowali PAP, że odszedł z niego poseł Grzegorz Lorek; według nich podpisał deklarację wymaganą przez kierownictwo PiS. Wcześniej o tym, że Lorek podpisał oświadczenie o nieprzynależeniu do stowarzyszeń o charakterze politycznym, napisał na platformie X rzecznik PiS Rafał Bochenek. Sam Lorek późnym popołudniem stwierdził na X: "Jak mawiał Lincoln, nie jestem zobowiązany wygrywać, ale jestem zobowiązany być wierny temu, co uważam za słuszne…".
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
