Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziewięć komórek Leppera na podsłuchu

26 stycznia 2008, 19:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
lepper
lepper/Inne
Andrzej Lepper dostarczył agentom CBA sporo pracy, gdy przez pół roku podsłuchiwali jego telefony komórkowe. Bo Lepper co chwila je zmieniał. Jak ustalił "Wprost", Centralne Biuro Antykorupcyjne musiało wystąpić o zgodę na podsłuch aż dziewięciu jego komórek.

Dziewięć pozwoleń na dziewięć komórek CBA zdobyło tylko na przełomie lutego i marca 2007 roku. Wtedy właśnie Andrzej Lepper miał częściej rozmawiać z Piotrem Rybą, zatrzymanym po prowokacji z odrolnieniem działki za łapówkę.

Jak się jednak okazuje, podsłuchiwanie ówczesnego wicepremiera i ministra rolnictwa niewiele agentom dało. "Rozmawiał zawsze krótko. Lepper do Ryby mówił zwykle: <Jak tam nasze sprawy> albo: <Wpadnij do resortu>" - zdradza "Wprost" jeden z prokuratorów.

Według tygodnika, Centralne Biuro Antykorupcyjne chciało założyć także podsłuch na telefonie stacjonarnym Leppera, ale ostatecznie nic z tego nie wyszło.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj