Grzegorz Schetyna nie ma jednak wątpliwości, że były szef rządu nie może liczyć na powtórkę. Ani nawet na tekę ministra. Bo - zdaniem polityka Platformy - Jarosław Kaczyński bardzo się obawia popularności Marcinkiewicza. Choć dziś mówił, że znajdzie wśród ministrów dla niego miejsce.
Schetyna uważa, że Polacy cenią byłego premiera, bo jest przeciwieństwem Kaczyńskiego. Uśmiecha się, rzuca żarciki, jest miły. I właśnie za ten wizerunek kochają go Polacy. A nie za jego działalność kiedy stał na czele rządu. Przecież on jako premier niczego nadzwyczajnego nie zrobił - podkreśla Schetyna.
I mimo, że jego ugrupowaniu jest bliżej do Marcinkiewicza niż do obecnego premiera, to nie chce spekulować czy możliwa byłaby współpraca z PiS, gdyby Marcinkiewicz jednak objął funkcję szefa rządu.