Europejski Trybunał Praw Człowieka dopuścił skargę środowisk gejów i lesbijek na Lecha Kaczyńskiego. Chodzi o to, że rok temu ówczesny prezydent Warszawy, a dziś Polski, zakazał w stolicy Parady Równości. Jak dowiedział się dziennik.pl, wyrok w tej sprawie powinien zapaść za pół roku.
Skargę przygotowali prawnicy z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. "Spodziewam się, że wyrok zostanie ogłoszony w czasie wakacji" - mówi dziennikowi.pl dr Adam Bodnar z
Fundacji. Skarżącym jest Fundacja Równości. Domaga się ona stwierdzenia, że Lech Kaczyński jako prezydent stolicy naruszył przepisy Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
Według dr. Bodnara, jeśli wyrok będzie nieprzychylny dla prezydenta, to jedyną jego konsekwencją będzie skandal dyplomatyczny w Europie. "Ponadto Trybunał prezydentowi nic nie może
zrobić" - tłumaczy.
Lech Kaczyński wydał zakaz manifestacji "ze względów bezpieczeństwa oraz przewidywanych utrudnień w poruszaniu się". Mimo tego 11 czerwca 2005 roku w nielegalnej demonstracji uczestniczyło ok. 2,5 tys. osób.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|