Komisja kościelna przekazała arcybiskupowi swoje sprawozdanie. Czyli jak mówi rzecznik Episkopatu, streszczenie tego co znajduje się na 68 stronach teczki Stanisława Wielgusa w IPN. Ksiądz Józef Kloch mówi: "Sprawozdanie przekazaliśmy abp. Wielgusowi po to, aby dać mu możliwość ustosunkowania się do niego. To jest zwyczajne ludzkie prawo". Ksiądz Kloch ma nadzieję, że nowy metropolita warszawski ustosunkuje się tych informacji jeszcze przed ingresem.
Do tej pory arcybiskup milczał i nie komentował zarzutów "Wprost" i "Rzeczpospolitej", że przez 20 lat donosił SB na duchownych i naukowców. Ale być może przerwie milczenie, gdy zobaczy swoją teczkę.
W IPN pracowała także druga komisja - utworzona przez Rzecznika Praw Obywatelskich. Powołał on ją, gdy dostał od senatorów list pełen oburzenia z powodu oskarżeń pod adresem arcybiskupa. Do akt zajrzeli historyk prof. Andrzej Paczkowski i redaktor naczelny "Więzi" Zbigniew Nosowski. Przypuszczano, że wnioski z tych badań przedstawi dziś Rzecznik Praw Obywatelskich lub członkowie komisji. Ale teraz biuro prasowe Rzecznika informuje, że nie przewiduje on żadnych kontaktów z dziennikarzami. Członkowie komisji, wchodząc do IPN, nie chcieli odpowiadać na żadne pytania.
Zgodnie z planem ingres nowego metropolity warszawskiego ma się odbyć w niedzielę.