Większe ulgi na dzieci, ułatwienie opłacania składek, wydłużanie urlopów macierzyńskich co dwa lata o dwa tygodnie - taki wielki program wspierania rodziny przygotowuje rząd. Według planów, do 2014 roku ma on kosztować 17,5 mld złotych.
Zdaniem "Rzeczpospolitej", ma to być sposób na przekupienie koalicjantów PiS, by poparli forsowaną przez Zytę Gilowską reformę finansów publicznych i obniżenie składek rentowych.
Program ma być wprowadzany w życie przez siedem kolejnych lat. Znaczna część pieniędzy ma być przeznaczona na wyższe ulgi w podatku dochodowym, liczone na każde dziecko. Zmniejszyć ma się też składka na ZUS i Fundusz Pracy. Najpierw jednak rząd chce szerokiej debaty na ten temat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|