Dziennik Gazeta Prawana logo

Marcinkiewicz woli politykę od banku

13 października 2007, 14:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Były premier Kazimierz Marcinkiewicz ma już dość pracy w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju w Londynie. "Praca w banku jest interesująca, ale nie bardziej niż robienie polityki" - mówi były premier. I, jak donosi "Rzeczpospolita", Marcinkiewicz chce wrócić na polityczne salony. Jak? Najpierw stworzy Centrum Atlantyckie, czyli ośrodek analizujący stosunki polsko-amerykańskie.

"Dzięki takiemu ośrodkowi Marcinkiewicz będzie mógł wrócić na polityczne salony" - mówią "Rzeczpospolitej" znajomi byłego premiera. Ale sam Marcinkiewicz twierdzi, że na razie chce jedynie poprawić nasze stosunki z USA. "Debata z Amerykanami jest zaniedbana, ograniczona głównie do wiz. Chcemy to zmienić" - mówi Marcinkiewicz.

Ale współpracownicy byłego premiera twierdzą, że Centrum Atlantyckie to jedynie pretekst do powrotu do polskiej polityki. Bo Marcinkiewicz ma już dość przerzucania papierków w banku. "Strategia byłego premiera jest bardzo dobra: dać od siebie odpocząć wyborcom, za granicą nabrać światowej ogłady i we właściwym momencie wrócić" - mówi "Rzeczpospolitej" polityk PiS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj