Samoobrona będzie chciała objąć resorty siłowe, zaś Liga Polskich Rodzin - kolejne stanowiska wiceministrów. LPR już szykuje się do targów. "Należą się nam jeszcze dwaj, trzej wiceministrowie" - mówi "Życiu Warszawy" bliski współpracownik Romana Giertycha.

Partia Leppera na razie czeka na to, co przyniesie czas. Prawdopodobnie Samoobrona będzie się domagała stanowisk w resortach, które od początku rezerwowało dla siebie PiS. Ale oficjalnie Lepper i jego współpracownicy mówią tylko o żądaniach programowych.