Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier: Bez rządu Olszewskiego nie byłoby PiS

13 października 2007, 15:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prawo i Sprawiedliwość nie powstałoby, gdyby nie rząd Jana Olszewskiego - mówił w Sejmie premier. Jarosław Kaczyński dodał, że tamten czas jest dla niego inspiracją do działania. 15 lat po upadku gabinetu Olszewskiego odbyła się konferencja "Jak Polacy wybijali się na niepodległość".

"Rząd Jana Olszewskiego był próbą zbudowania w Polsce demokracji i ustrzeżenia, a nawet odbudowy, polskiej niepodległości" - mówił premier Jarosław Kaczyński. Według niego, po 1989 roku demokracja w Polsce "bywała pozorem", a Olszewski był jednym z ludzi, którzy to zrozumieli.

"To była pierwsza wielka próba zbudowania wielkiej demokracji i ustrzeżenia polskiej niepodległości, a w gruncie rzeczy jej odbudowy, bo była ona delikatnie mówiąc niepełna i na pewno nie zabezpieczona" - podkreślił premier. I dodał, że "ta próba została załamana przez kontratak tych sił, które w istocie pełnej realizacji tych idei nie chciały, bo ich realizacja godziłaby w ich interesy i panowanie".

"Bez rządu Jana Olszewskiego, nie byłoby Prawa i Sprawiedliwości" - podkreślał premier. Podkreślił, że zaszczytem jest dla niego to, że może brać udział w dzisiejszej uroczystości.

Były premier Jan Olszewski, który przemawiał po Jarosławie Kaczyńskim ostrzegał, że dziś również można dostrzec zagrożenia, które doprowadził jego gabinet do upadku. "Jednak tym razem Polska wygra" - mówił z przekonaniem.

Z kolei minister spraw wewnętrznych w rządzie Olszewskiego i obecny szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Antoni Macierewicz, mówił, że "losy sporu lustracyjnego" zależą od tego, czy i jak Polska wybije się na niepodległość. "To jest zadanie, które wziął na siebie obóz skupiony wokół Prawa i Sprawiedliwości" - podkreślał. I jest dobrej myśli, bo jest przekonany, że ten "szeroko rozumiany obóz patriotyczny zwycięży".

Do Sejmu przyjechali dziś członkowie rządu Jana Olszewskiego i obecnie sprawującego władzę. Wspominają dramatyczne wydarzenia polityczne, które doprowadziły do upadku w 1992 roku tamtego gabinetu. Była to tak zwana noc teczek, podczas której minister Macierewicz próbował zrealizować uchwałę posłów o lustracji polityków. Jednak siły przeciwne otwarciu teczek przegłosowały wtedy wotum nieufności dla gabinetu Jana Olszewskiego. Naruszono przy tym sejmowe procedury. Niektórzy politycy mówią wprost, że był to zamach stanu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj