Dziennik Gazeta Prawana logo

Były prezydent Piotrkowa nie wyjdzie wcześniej zza krat

13 października 2007, 15:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Waldemar Matusewicz, były prezydent Piotrkowa Trybunalskiego, stracił ostatnią szansę na oczyszczenie z zarzutów o łapówkarstwo. Sąd Najwyższy oddalił kasację jego obrońców. Polityk, który zza krat rządził Piotrkowem, będzie musiał odsiedzieć karę do końca. Zostały mu niecałe trzy lata.

Sąd rozpatrywał kasację niecały miesiąc po tym, jak Matusewicz trafił do więzienia, by odsiedzieć resztę wyroku. Sędziowie nie zgodzili się z argumentami obrony, która domagała się powtórzenia procesu.

Matusewicz wcześniej był już za kratami. Zresztą zasłynął z tego, że przez dziewięć miesięcy rządził Piotrkowem z więzienia. Mieszkańcy miasta w referendum sprzeciwili się odebraniu mu funkcji.

Łódzka prokuratura oskarżyła Matusewicza, że kiedy był marszałkiem województwa łódzkiego z ramienia SLD i miał wpływ na obsadę stanowisk, zażądał ponad pół miliona złotych łapówek. Dostał kilkadziesiąt tysięcy, z których część miała zasilić konto SLD. Matusewicz twierdził, że wszystkie te zarzuty to pomówienia. Sąd skazał go jednak na 3,5 roku. Część z kary już odsiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj