Dziennik Gazeta Prawana logo

Samoobrona: Czarnecki może się najwyżej odwoływać

13 października 2007, 16:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Samoobrona nie będzie biła się w piersi z powodu wyrzucenia Ryszarda Czarneckiego z partii - grzmi jej rzecznik Mateusz Piskorski. Europoseł wyleciał z Samoobrony, bo - mimo zdymisjonowania Andrzeja Leppera - nadal chce koalicji z PiS. Czarnecki może się najwyżej odwoływać - wzrusza ramionami Piskorski.
"Ryszardowi Czarneckiemu, wykluczonemu z Samoobrony, przysługuje prawo do odwołania uzasadnionego pisemnie" - powiedział dziś rzecznik Samoobrony Mateusz Piskorski. Rzecznik nazwał dezinformacją doniesienia o tym, że Czarnecki otrzymał propozycję powrotu do partii.

Tymczasem sam europoseł twierdzi, że taką ofertę otrzymał. Nie chciał jednak ujawnić szczegółów. Dodał, że na razie się nie zastanawiał nad tą sprawą.

Czarnecki został wykluczony z partii 16 lipca. Powodem były jego wypowiedzi, w których sprzeciwiał się wyjściu Samoobrony z koalicji, po zdymisjonowaniu Andrzeja Leppera ze stanowiska wicepremiera i ministra rolnictwa.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Pietrzak
radca prawny, partner w kancelarii InBonum, mediator. Specjalizuje się w prawie rodzinnym, obsłudze spółek handlowych i podmiotów medycznych, fot. Materiały prasowe
Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj