Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziennikarze śledzeni? Olejnik: Podsłuchiwali nas

7 października 2010, 21:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kaczyński przeprasza Olejnik za groźby
Kaczyński przeprasza Olejnik za groźby/Inne
Ja i dziewięciu innych dziennikarzy - wszyscy byliśmy podsłuchiwani - oświadczyła w "Kropce nad i" w TVN24 Monika Olejnik. Powołała się na artykuł, który ma się ukazać w "Gazecie Wyborczej". W gronie śledzonych dziennikarzy był także Maciej Duda z "DGP". "Nic o tym nie wiem" - stwierdził Jarosław Zieliński z PiS, pytany o komentarz przez Monikę Olejnik.

Monika Olejnik ujawniła, że jest w posiadaniu dokumentów świadczących o tym, że w latach 2005-2007 była podsłuchiwana przez służby specjalne. Poza nią, monitorowane miały być także rozmowy dziewięciu innych dziennikarzy, m.in. RMF,"Newsweeka", "Polityki", "Rzeczpospolitej", "Gazety Wyborczej".

Dziennikarka nie podała szczegółów - powołała się na artykuł, który ma się ukazać w piątkowej "Gazecie Wyborczej". "Na przykład Andrzej Stankiewicz był podsłuchiwany w związku z aferą przeciekową" - powiedziała.

Pytany o komentarz Jarosław Zieliński z PiS nie dowierzał tym informacjom. "Nie znam sprawy" - mówił i podkreślał, że nic takiego nie powinno mieć miejsca. Zapowiedział jednak, że po ukazaniu się publikacji, jeśli te doniesienia się potwierdzą, sprawą zajmie się sejmowa komisja służb specjalnych.

"Gazeta Wyborcza" uściśla, że nie tyle chodzi o podsłuchy, co o śledzenie aktywności dziennikarzy. Z dokumentów, do których dotarła gazeta wynika, że ABW i CBA zbierały dane na temat rozmów telefonicznych co najmniej dziesięciorga dziennikarzy. Inwigilowano w ten sposób Monikę Olejnik (TVN 24 i Radio ZET), Cezarego Gmyza ("Rzeczpospolita"), Bogdana Wróblewskiego ("Gazeta Wyborcza"), Macieja Dudę ("Rzeczpospolita", "Newsweek"), Romana Osicę (RMF), Marka Balawajdra (RMF), Piotra Pytlakowskiego ("Polityka"), Wojciecha Czuchnowskiego ("Gazeta Wyborcza"), Andrzeja Stankiewicza ("Newsweek") i Bertolda Kittela ("Rzeczpospolita").

W tej sprawie prowadzone było śledztwo. Jednak prokuratura w Zielonej Górze umorzyła je z powodu "niewykrycia przestępstwa".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj