Dziennik Gazeta Prawana logo

Kotecka zaskoczona wyrokiem. Tabloid nie musi przepraszać

5 stycznia 2011, 19:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jest wspólne zdjęcie Ziobry i Koteckiej
Jest wspólne zdjęcie Ziobry i Koteckiej/Inne
"Super Express" nie musi przepraszać Patrycji Koteckiej za zdjęcia z plakatem Zbigniewa Ziobry. Była wiceszefowa informacji w TVP zapowiada apelację, twierdząc, że spór ma dodatkowy wymiar.

"Pozwałam redakcję Super Expressu za opublikowanie nieprawdziwych informacji o moim rzekomym zaangażowaniu w kampanię do Parlamentu Europejskiego Zbigniewa Ziobry. Domagałam się, aby redakcja, w ramach zadośćuczynienia, między innymi sfinansowała leczenie chorej na raka piersi 26-letniej Edyty Wakulińskiej, której wstrząsającą historię opublikowała Wirtualna Polska." - czytamy w oświadczeniu Koteckiej.

Była wiceszefowa Agencji Informacji w TVP  twierdzi, że zdecydowała się pozwać Super Express, ponieważ dziennikarze tej gazety napisali, że brała udział w kampanii politycznej, "taszczyła" plakaty wyborcze posła PiS. "Informacja ta jest nieprawdziwa. Plakatów Zbigniewa Ziobry nigdy nie miałam w ręku, co zostało udowodnione podczas sprawy i czego nie kwestionował nawet adwokat Super Expressu. W związku z tym dzisiejszy wyrok jest dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Po zapoznaniu się z uzasadnieniem sądu zamierzam złożyć apelację " - pisze Kotecka.

"Jako dziennikarka z wieloletnim stażem uważam, że należy walczyć z patologiami w świecie mediów. Publikowanie informacji bez rozmowy z bohaterem tekstu nie może być normą, a w tak nierzetelny sposób postąpili wobec mnie reporterzy Super Expressu. Prawo prasowe nakłada na dziennikarzy obowiązek weryfikowania informacji przed ich wydrukowaniem, dlatego ten spór sądowy ma także dodatkowy wymiar – jest walką o zasady."

Media wiele razy pisały o związku łączącym Kotecką z b. ministrem sprawiedliwości w rządzie PiS. "Super Express" wcześniej przeprosił Patrycję Kotecką za publikację jej zdjęcia z nagim biustem. Tym razem sąd zadecydował, że brukowiec nie musi przepraszać byłej wiceszefowej informacji w TVP za sugestię, że brała udział w kampanii wyborczej PiS do europarlamentu. Powództwo Koteckiej przeciwko "SE" zostało oddalone. Wyrok nie jest prawomocny. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj