Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier Pawlak nie chce zbierać pieniędzy na domy starców

5 grudnia 2011, 19:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Premier Pawlak nie chce zbierać pieniędzy na domy starców
Shutterstock
Wicepremier, przewodniczący PSL Waldemar Pawlak zapewnił w poniedziałek, że jego partia będzie nadal forsować propozycję przechodzenia na wcześniejszą emeryturę kobiet, które wychowały dzieci.

"Polityka musi mieć ludzki wymiar, nie może być nastawiona tylko na to, że ludzie stają się niewolnikami rynków finansowych" - powiedział Pawlak dziennikarzom w Brukseli. Pytany, czy PSL będzie konsekwentnie forsowało swoje propozycje emerytalne, lider ludowców oświadczył, że tak.

PSL zaproponowało niedawno, by wraz z wydłużeniem wieku emerytalnego kobiet umożliwić matkom przechodzenie na wcześniejszą emeryturę - po urodzeniu każdego kolejnego dziecka czas pracy byłby skracany o trzy lata.

Wcześniej zapowiedź stopniowego zrównywania i podwyższania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, docelowo do 67. roku życia, znalazła się w expose premiera.

Zdaniem Pawlaka, system emerytalny musi uwzględniać aspekt społeczny i demograficzny. "I w tym przypadku doceniamy tę rolę, którą wnoszą kobiety, które urodziły dwójkę, trójkę dzieci. Trzeba też zwrócić uwagę na osobiste relacje: rolę matki, babci (...)" - powiedział Pawlak. "Życie będzie za chwilę wyglądało tak, że za młodu będą nas dostarczać do żłobka, a na starość nas dostarczą do domów starców, bo też nasuwa się pytanie, kto za żłobki i domy starców zapłaci" - dodał.

Podkreślił, że wcześniejsza emerytura dla kobiet, które wychowały dzieci, byłaby prawem, nie przymusem. Dodał, że pieniądze na ten cel będą pochodzić "ze składek, podatków młodzieży, która wtedy będzie wchodziła w wiek aktywności zawodowej".

Pawlak wyraził nadzieję, że premier Donald Tusk nie będzie w kwestii emerytalnych propozycji PSL-u "zabetonowany w swoich poglądach". "W poprzedniej kadencji (premier Tusk) dał świadectwo takiego odważnego i kompromisowego podejścia do trudnych spraw i myślę, że w tej sprawie będzie tak samo" - ocenił Pawlak.

Odniósł się również do kwestii umowy koalicyjnej. Umowę koalicyjną z PO podpisaliśmy cztery lata temu i nie słyszałem sygnałów, by partnerzy chcieli ją wypowiedzieć; rozumiemy, że umowa obowiązuje w takim kształcie, jak podpisana w 2007 r. - powiedział w poniedziałek Pawlak. "Umowę koalicyjną podpisaliśmy w świetle reflektorów cztery lata temu i jest to bardzo dobry przykład podejścia, które jest ponadczasowe" - mówił. Jego zdaniem, ta umowa nadal "odpowiada na wyzwania, które są przed krajem".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: rządpartie
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj