- powiedział premier na środowej konferencji prasowej.
- dodał szef rządu.
Premier Donald Tusk ocenił w środę, że obecny kształt prokuratury wojskowej jest w dużym stopniu archaiczny, a zmiany wydają się niezbędne. Dodał, że ma zaufanie do ministra sprawiedliwości, że dobrze przygotuje te zmiany.
- ocenił Tusk.
Jak podkreślił, zmiany legislacyjne w tej sprawie wydają się niezbędne.
Tusk powiedział, że poprosił szefa resortu sprawiedliwości Jarosława Gowina, aby propozycje zmian w prokuraturze brały pod uwagę różne punkty widzenia. - dodał.
Jak oświadczył, ma pełne zaufanie do ministra Gowina, że dobrze przygotuje propozycje zmian.
Tusk oświadczył też, że lojalność podwładnego wobec przełożonego musi być kwestią bezdyskusyjną, szczególnie w takiej instytucji jak prokuratura.
W ten sposób Tusk odpowiedział na pytanie, jak ocenia krytyczne wobec prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta wypowiedzi naczelnego prokuratora wojskowego Krzysztofa Parulskiego.
Premier powiedział, że nie przypomina sobie sytuacji, w których jego współpracownicy czy podwładni publicznie kwestionowaliby jego decyzje. Tusk zastrzegł jednak, że kwestia relacji między Prokuratorem Generalnym a jego zastępcą - Naczelnym Prokuratorem Wojskowym - "to nie jest zakres jego odpowiedzialności".
ą - oświadczył Tusk.
- odpowiedział Tusk.
- mówił premier.
- dodał.
Premier pytany był również o ocenę reakcji ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina w sprawie prokuratora Mikołaja Przybyła. N- odparł Tusk.
Według niego skala dramatyzmu wydarzeń w Poznaniu była wystarczająca, by kilkanaście godzin poczekać i zebrać informacje dotyczące motywów, zasadności, argumentacji i samego przebiegu zdarzenia. - podkreślił Tusk.
Jak dodał, woli, aby poczekać 24 godziny, po to, aby zachować się w sposób odpowiedzialny". .