Wałęsa odsłonił tablicę na ścianie budynku przy ul. 1 Maja 35, gdzie mieściła się pierwsza siedziba elbląskiej Solidarności. Umieszczono na niej cytat z wiersza Czesława Miłosza:
Wałęsa mówił, że patrząc z perspektywy czasu na zmianę systemu w Polsce, musi . - powiedział.
Podkreślił jednocześnie, że po zwycięstwie przychodzi czas na jego zagospodarowanie. - ocenił Wałęsa. Jak powiedział, on sam . Podkreślił, że potem to zwycięstwo oddał narodowi.
Podczas wizyty w Elblągu Wałęsa kilkukrotnie zwrócił się do młodych ludzi, by .
Apelował też do starszego pokolenia, by wypracowało odpowiedź na zasadnicze pytania w XXI wieku dotyczące ekonomii i polityki. W jego opinii młode pokolenie nie zgodzi się na panujący obecnie niesprawiedliwy kapitalizm. Były prezydent mówił, że na pewno pozostać musi gospodarka wolnorynkowa i własność prywatna,.
Pytanie o demokrację wynika z tego, że ludzie nie szanują dziś polityków - ocenił też Wałęsa. - mówił. Według niego należy też znaleźć odpowiedź na pytanie, na jakich fundamentach chcemy budować globalizację i jedność obywatelską.
Wałęsa apelował, by ludzie niezadowoleni z obecnej sytuacji zakładali nowe partie i pisali nowe programy. Mówił, że boli go, iż - powiedział.
Na jego słowa ostro zareagował obecny przewodniczący elbląskiej Solidarności Jan Fiodorowicz.prezydenta (Lecha) Kaczyńskiego - powiedział. Wałęsa odparł: prezydenta
Podczas wizyty Wałęsa rozmawiał na elbląskiej starówce z młodymi ludźmi, a następnie otworzył wystawę gdańskiego IPN o Solidarności i wysłuchał wykładu o sytuacji w Elblągu w 1981 r.
B. prezydent wdał się w dyskusję z naczelnikiem oddziałowego biura edukacji publicznej IPN w Gdańsku Grzegorzem Berendtem. Podczas otwarcia wystawy "Solidarność oczami młodych" Berendt mówił, że z jego doświadczenia wynika, iż młodzi ludzie słabo znają historię sprzed 30-40 lat.
Według Wałęsy jest to spowodowane tym, że - ocenił. Chwilę wcześniej były prezydent fotografował się z młodzieżą i żartował, że .