Szef PiS nie zostawił suchej nitki na obecnym rządzie. Stwierdził, że pięć lat funkcjonowania gabinetu Donalda Tuska tylko tę opinię potwierdza. - argumentował w programie "Polityka przy kawie" w TVP 1.
Kaczyński za wzór postawił Szwecję z początku lat 90., gdzie - jak mówił - podobny program rozłożono w czasie. Wyliczył też koszty realizacji pomysłów PiS. ocenił szef PiS. Mówiąc o zyskach, oszacował je na około 11 miliardów złotych, ale zaznaczył, że ich skala może być powiększona przez cięcia administracyjne. - tłumaczył były premier.
Podsumowując, Jarosław Kaczyński zapewnił, że zaprezentowany przez jego partię plan jest realistyczny, ale może budzić sprzeciwy. - wyjaśnił prezes PiS.
Odpowiedział również na zarzuty ministra finansów Jacka Rostowskiego, według którego propozycje PiS są bardzo niebezpieczne. . - stwierdził Jarosław Kaczyński.
Szef PiS odniósł się również do projektu budżetu na 2013 rok. Ocenił go jako nierealistyczny. - pytał Kaczyński. Jednak na pytanie, czy byłby gotów przedyskutować te kwestie z rządzącymi, odpowiedział, że , który jego zdaniem.
Mówiąc o konstruktywnym wotum nieufności, zapowiadanym dla rządu, nie chciał zdradzić nazwiska kandydata na premiera. - stwierdził. Wykluczył jednak spotkanie w tej sprawie z Januszem Palikotem.