Dziennik Gazeta Prawana logo

Anna Komorowska zmartwiona aborcyjną ofensywą. "Puszka Pandory"

23 października 2012, 07:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Anna Komorowska Bronisław Komorowski
Anna Komorowska Bronisław Komorowski/Newspix
Nieczęsto pierwsza dama komentuje bieżącą politykę. Tym razem było jednak inaczej. Anna Komorowska jest zaniepokojona zmianami w ustawie aborcyjnej, o których głośno w Sejmie. Chwali za to premiera Donalda Tuska.

Anna Komorowska powiedziała też, że od samego początku prezydentury Bronisława Komorowskiego aktywnie wspiera jego działania, w pewien sposób je uzupełniając lub rozszerzając.

- zaznaczyła. Wśród innych dziedzin swojej aktywności wymieniła: promocję aktywności seniorów, wsparcie dla kobiet, działania w obszarze profilaktyki prozdrowotnej, wyrównywania szans osób niepełnosprawnych oraz kultury.

Odnosząc się do trwającej obecnie w Polsce dyskusji na temat metody in vitro, pierwsza dama powiedziała: - .

- powiedziała. Anna Komorowska pytana, czy metoda in vitro powinna być refundowana, odpowiedziała: - . Pierwsza dama była też pytana, czy obecny kompromis ws. przepisów aborcyjnych powinien zostać utrzymany. - - odpowiedziała.

- oceniła Anna Komorowska.

W pierwszej połowie października Sejm zdecydował o skierowaniu do dalszych prac projektu Solidarnej Polski przewidującego zakaz aborcji ze względu na upośledzenie płodu. Tego samego dnia posłowie odrzucili natomiast projekt ustawy autorstwa Ruchu Palikota liberalizujący przepisy aborcyjne.

Kolejny projekt ustawy o świadomym rodzicielstwie, liberalizujący przepisy aborcyjne zapowiedziało w ostatnich dniach SLD. Z kolei szef Ruchu Palikota Janusz Palikot mówił w ostatnim czasie, że trzeba dokonać weryfikacji "zgniłych kompromisów" z lat 90., m.in. w sprawie aborcji, które nie wytrzymują próby czasu, dlatego RP chce wywołać wojnę światopoglądową.

Odnosząc się do zapowiedzi rządu ws. wydłużenia urlopów macierzyńskich do roku Anna Komorowska powiedziała, że przyjmuje to z ogromną radością. "Bardzo podoba mi się ta propozycja przedłużenia czasu opieki nad małym dzieckiem, bo różnica między półrocznym, a rocznym dzieckiem w rozwoju emocjonalnym jest ogromna" - podkreśliła.

Zaznaczyła, że w jej przekonaniu najlepszym rozwiązaniem byłby jednak urlop rodzicielski. - (śmiech) - powiedziała prezydentowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj