- powiedział poseł Łukasz Gibała z Ruchu Palikota na konferencji prasowej w Sejmie.
- tłumaczył.
Gibała argumentował, że obecnie koszty pracy są bardzo wysokie, co jest główną barierą dla rozwoju polskich firm. Według niego od każdej złotówki, która trafia do kieszeni pracownika, pracodawca musi zapłacić ok. 70 gr w postaci różnego rodzaju podatków czy składek.
- wyliczał Gibała.
W jego opinii wejście w życie propozycji Ruchu przełożyłoby się na lepszą sytuację firm, wzrost zatrudnienia oraz większe wpływy do budżetu.
Polityk Ruchu pytany o koszt wprowadzenia w życie pomysłu obniżenia składek, odparł, że . - - mówił.
Podkreślił, że - według RP - ten ubytek będzie znacznie mniejszy, a może być nawet tak, że paradoksalnie wpływy do budżetu wzrosną, bo - mówił Gibała - czasami jest tak, że obniżka podatków powoduje właśnie wzrost wpływów do budżetu. - - tłumaczył. Według Gibały podobnie byłoby w przypadku obniżenia składek ZUS.
Poseł podkreślił, że propozycja obniżki składek ZUS to kolejny złożony w Sejmie projekt z pakietu zaprezentowanego na kongresie małych i średnich przedsiębiorstw 13 października. RP złożył już w Sejmie projekt ustawy zakładającej skrócenie z 60 do 30 dni okresu, w którym urząd skarbowy ma obowiązek zwrócić podatnikowi różnicę pomiędzy podatkiem naliczonym a należnym oraz projekt ustawy o tzw. "firmie na próbę", z prowadzenia której można byłoby zrezygnować po 90 dniach bez żadnych konsekwencji.