Rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak poinformował na początku maja, że chodzi o śledztwo objęte nadzorem procesowym przez Prokuraturę Okręgową w Krakowie, wszczęte jednak przez Naczelnika Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie w styczniu 2026 roku.
Obajtek zataił dochody
Skierowany do PE wniosek - podał prok. Nowak - dotyczy podejrzenia niewykazania przez Obajtka przychodów z nieodpłatnych świadczeń w łącznej kwocie 3 030 879 zł zarówno w korekcie deklaracji PIT-36 za 2020 r., jak i w deklaracji DSF-1 za 2020 rok. Rzecznik PK podkreślił wtedy, że ustalono m.in., iż w 2020 r. Obajtek był właścicielem nieruchomości położonej w gminie Choczewo, zabudowanej budynkiem dawnego dworu. Na podstawie umowy z 2018 r. nieruchomość ta miała zostać nieodpłatnie użyczona Fundacji Pomocy i Więzi Polskiej „Kresy RP” i - zgodnie z postanowieniami umowy - znajdujący się na terenie tej nieruchomości dwór miał zostać zmodernizowany i wyremontowany na koszt Fundacji, a następnie przeznaczony na centrum rehabilitacyjno-szkoleniowe.
Niezapłacony podatek Daniela Obajtka
Prace remontowe o wartości co najmniej 3 005 829 zł – podał rzecznik PK - zostały wykonane w latach 2018-2019, natomiast w kwietniu 2020 r. umowa użyczenia została rozwiązana za porozumieniem stron. "W związku z remontem dworku doszło do wzrostu wartości nieruchomości o kwotę około 3 mln zł. W momencie zwrotu użyczonej nieruchomości Daniel Obajtek uzyskał przychód odpowiadający wartości nakładów poniesionych przez Fundację na remont należącego do niego dworu" - podał prok. Nowak. To właśnie ten przychód, dodał, nie został uwzględniony w złożonej przez Obajtka korekcie deklaracji PIT-36 za 2020 rok ani w deklaracji DSF-1 o wysokości daniny solidarnościowej za 2020 rok. Daniel Obajtek wcześniej, na początku maja, skomentował decyzję prokuratury.
Obajtek nie poczuwa się do winy
"Miało być pociąganie mnie do odpowiedzialności za współpracę z Saudyjczykami, za fuzję Orlenu z Lotosem, za małe reaktory atomowe. Sprawy te albo umarzają (jak w przypadku SMR-ów), albo kontynuują i się tym chwalą (jak w przypadku bezpieczeństwa dostaw). Szukają więc pseudoafer. Co do świadczeń: wszystkich rozliczeń dokonywało Centrum Usług Korporacyjnych. Jeśli zaś chodzi o nieruchomość w gminie Choczewo: była oddana do użytkowania na wiele lat przez Fundację Pomocy i Więzi Polskiej »Kresy RP« i nie ja ponosiłem koszty, nie było w związku z tym żadnego przysporzenia. Czekam na wniosek o uchylenie mi immunitetu za to, że źle przeszedłem przez pasy" - napisał wtedy europoseł.