Prokurator generalny musi co roku składać premierowi raport ze swej działalności, dokument musi też zaopiniować minister sprawiedliwości. Marek Biernacki nie zostawił suchej nitki na tym, co robił Andrzej Seremet. - pisze szef resortu sprawiedliwości - dowiedział się tvn24.pl.
Na 60 stronach swej opinii minister chwali zwykłych prokuratorów, ale uważa, że ich szef sobie nie radzi. Nie dość, że źle rozdziela sprawy i skomplikowane śledztwa trafiają do najmniej doświadczonych śledczych, to jeszcze nie ma żadnej koncepcji pracy prokuratury. - czytamy w opinii. - dodaje Marek Biernacki.
Andrzej Seremet zarzuty odpiera. " - przekonuje Mateusz Martyniuk, rzecznik prokuratury generalnej.
Zła opinia ministra sprawiedliwości nie przesądza o losach Andrzeja Seremeta. W ubiegłym roku Jarosław Gowin także skrytykował pracę prokuratora generalnego, jednak premier nie zdecydował się na dymisję prokuratora generalnego.