Guział odbija piłeczkę. "Referendum tak drogie, jak brak przecinka"

| Aktualizacja:

Organizator referendum broni się przed zarzutami, że głosowanie będzie niezwykle drogie. Zdaniem Piotra Guziała trzeba będzie zapłacić za nie tyle, ile za jedną błędną decyzję przetargową.

wróć do artykułu
  • ~Marek
    (2013-08-22 20:54)
    Zadko w naszym kraju są ludzie którzy są odważni i podejmują decyzje reszta to lawiranci Jak wiadomo tacy ludzie odważni,zdecydowani i szczerzy nie są lubiani i często zwalczani.Czasami brakuje sił do tak ważnej odwagi jak pan Guział podjął ilu będzie miał przeciwników a ile wrogów jak Pan Kaczyński walczy dla Polski nie dla kariery ale ile sobie zdrowia zmarnuje to on sam wie ale robi to dla nas dla Polski.Trzeba mieć dużo siły i odwagi żeby walczyć z wiatrakami
  • ~wert
    (2013-08-22 11:35)
    Przegrana Walc będzie gwoździem do trumny PO i Tuska.
    Warszawiacy w was nadzieja! Odwołajcie Hannę Gronkiewicz Waltz.
  • ~AM
    (2013-08-22 11:14)
    Niech HGW odejdzie bez referendum :)
  • ~Andrzej
    (2013-08-22 11:04)
    Przejrzałem dorobek Pana Guziała w jego życiu politycznym. Typowy działacz partyjny, dlatego też nie ma żadnej informacji o jego sukcesach i dorobku zawodowym, po za pełnieniem funkcji burmistrza Ursynowa. Widać, że ma ciąg na władzę i podczepia się do różnych partii oczekując aby go wybrali. Jak na razie nie wybrali. No to trzeba sobie zrobić reklamę, oczywiście dla dobra Polski a szczególnie Warszawiaków.

    W 1997 przystąpił do Socjaldemokracji Rzeczypospolitej Polskiej, a w 1999 do Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Był pierwszym szefem Stowarzyszenia Młodej Lewicy Demokratycznej na Mazowszu. Inicjator zjednoczenia młodzieżówek lewicowych w Federację Młodych Socjaldemokratów.
    Od 1998 do 2010 cały czas pełnił mandat radnego Ursynowa.
    W 2001 BEZ POWODZENIA kandydował do Sejmu z listy SLD-UP w okręgu warszawskim.
    W styczniu 2004 odszedł z SLD, a w 2005 współtworzył Partię Demokratyczną.
    W 2006 wstąpił do Socjaldemokracji Polskiej i uzyskał reelekcję jako radny z ramienia komitetu Nasz Ursynów (w 2009 NU został stowarzyszeniem, Piotr Guział pełni w nim funkcję wiceprezesa).
    W 2007 BEZSKUTECZNIE kandydował do Sejmu z listy Lewicy i Demokratów w okręgu radomskim,
    W 2009 BEZSKUTECZNIE kandydował do Parlamentu Europejskiego z listy Porozumienia dla Przyszłości – CentroLewica w okręgu warszawskim.
    W 2010 odnowił mandat radnego Ursynowa (ponownie z listy Nasz Ursynów, będącego częścią Warszawskej Wspólnoty Samorządowej, jednak przestał go pełnić w związku z wyborem na burmistrza dzielnicy (poparła go koalicja Nasz Ursynów i PiS.
    W maju 2011 wystąpił z SDPL ze względu, jak mówi, na podjęcie przez szefa tej partii rozmów o współpracy z PO, ale przypuszczam, że głównie ze względu na niewystawienie go do kolejnych wyborów, do sejmu lub senatu które odbyły się 11 października 2011 r.
    W 2013 zainicjował akcję zbierania podpisów pod referendum w sprawie odwołania przezydent m.st. Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz.
    Najbardziej w tym referendum Guziała zastanawiający jest sposób zbierania podpisów, który przebiegał bez większej kontroli. Ludzie dobrowolnie podawali swoje dane osobowe (w tym pesel), wzór podpisu oraz miejsce zamieszkania każdemu kto twierdził, że zbiera podpisy. Mało komu wpadło do głowy, że takie dane można wykorzystać. Jak będzie zobaczymy.

    Mieszkańcy Ursynowa zarzucają mu brak starań o pieniądze z Unii Europejskiej na rozbudowę dzielnicy. Podczas jego kadencji udało się przeprowadzić zaledwie jeden taki projekt. Co więcej, współpracownicy Guziała przygotowali wnioski o dotacje z Unii szacowane na 2,1 mln złotych, podczas gdy poprzednicy burmistrza zdobyli aż 14 mln złotych od UE. Widocznie dlatego aby nie stracić panowania nad procesem inwestycyjnym na Ursynowie i nie utrudniać życia mieszkańcom dzielnicy. Można powiedzieć, że jest to jego hasło przewodnie.
    Guziałowi obrywa się także za zbyt małe – zdaniem mieszkańców – dofinansowanie posiłków dla najuboższych dzieci. Podają za przykład inne dzielnice, w których kwoty były zdecydowanie wyższe niż na terenie prowadzonym przez Guziała.
    Emocje wzbudza też niezwykle krótki odcinek drogi rowerowej, jaka została wybudowana w ciągu 2 lat dzięki ekipie burmistrza. Na oddanie do użytku 143 metrowej jezdni cykliści z Ursynowa czekali aż dwa lata.

    Nic dziwnego, że z takim dorobkiem atakuje Panią Gronkiewicz, wytykając jej jako wybitny znawca, nadmierne inwestycje realizowane w Warszawie.
    Widocznie przyszły takie czasy, że ujawniają się jako mężowie opatrznościowi, zawodowi krytykanci którzy sami nic nie zrobili i nie mają nic do zaoferowania, a opluć każdego i wszystko potrafią jak nikt inny. I to cały Guział.
  • ~slazak
    (2013-08-22 10:10)
    W Polsce urodzaj na demagogow.
    Juz nie wiem kto tutaj lepszy: pseudokibice, pseudopatrioci czy pseudopilitycy. Moze polacy to jakis pseudonarod?.
  • ~Karmen
    (2013-08-22 09:49)
    Guz - Guział - Guzikiewicz i wszystko jasne.
  • ~OJ TAM, OJ TAM , NIC SIĘ NIE STAŁO
    (2013-08-22 05:27)
    NIEZWYKLE DROGIE TO SĄ , ALE FOTELE W MINISTERSTWIE SIKORSZCZAKA.
  • ~słoik
    (2013-08-21 19:14)
    HGW mądra i przezorna , starsza w wierze dbając o warszawiaków po decyzji komisarza wyborczego honorowo powinna złożyć dymisję. Halicki z polecenia Donalda komisarzem Warszawy ...
  • ~Tofik
    (2013-08-21 19:02)
    re~Żaneta2013-08-21 15:14
    Za to wywóz śmieci, ceny energii i gazu oraz telefonów w Paryżu są o wiele mniejsze. Jeszcze jedno porównaj zarobki, a potem pisz.
  • ~greta
    (2013-08-21 18:55)
    Okaze sie jakich to mamy "Warszawiakow" 13 pazdziernika. Warszawa,to najwieksza polska prowincja.Lewactwo marnuje kazda szanse zmiany na lepsze.
    Chamstwo,prostactwo i przemalowani czerwoni w Warszawie dominuja!
  • ~JERO
    (2013-08-21 17:54)
    Prezydent Guzioł to dopiero tragedia. Psychopatów należy trzymać w Tworkach. Mam nadzieję że Warszawiacy nie wezmą udziału w tej hucpie politycznej na zamówienie Guzioła. Na mesjasza to on nie wygląda.
  • ~warszawianka
    (2013-08-21 16:46)
    marzę o prezydencie który się nazywa GUZIOŁ .Kocham małe koguty z obłędem w oczach
  • ~menel
    (2013-08-21 16:12)
    Te Mundek! Z tego co naPISałeś to honor mają tylko (hihihi) PISowcy! Tak??? Jakoś dziwnie mi to wygląda. Bo u nich z tym honorem to wg mnie coś nie bardzo!
  • ~GUZIEC
    (2013-08-21 16:08)
    Dość niegospodarności. Zacznijmy od siebie, od Ursynowa. Precz z tunelem pod Ursynowem. Na płaskim terenie autostradę robi się na ziemi, a nie pod ziemią. Za to można zbudować kilka km metra.
  • ~anonim
    (2013-08-21 15:54)
    Projekty budowlane ktore nigdy nie powstaly ale podobno jest prowadzona kontrola w tej sprawie.Maz pani Waltz jest podobno bardzo dobrym architektem.
  • ~Andrzej
    (2013-08-21 15:37)
    Koszt referendum jest bardzo niski w stosunku do kosztow rzadzenia Warszawa przez Gronkiewicz -Waltz. Pragne przypomniec ,ze samych pelnomocnikow jest chyba 9 a w tej kadencji zatrudnienie w administracji wzroslo , co nie przeklada sie na poprawe jakosci obslugi mieszkancow. To nie jest dobry prezydent a sama propaganda juz nie wystarcza i ludzie doskonale zdaja sobie sprawe z trudnosci codziennego zycia w stolicy.
  • ~s....k
    (2013-08-21 15:32)
    Mam nadzieję, że Warszawiacy będą mądrzy i odwołają tę kwokę z urzędu - dosyć już szkód i bałaganu narobuiła.czuła się jak pani na włościach : dzieliła i rządziła finansami tak jak chciała i dawała komu chciała!!! Nie mogę ani na nią patrzeć ani jej słuchać . Nie cierpię jej - POkażmy, gdzie jest jej miejsce - stary babsztyl - niech już zniknie z pola widzenia i z polityki!!!
  • ~kozik
    (2013-08-21 15:15)
    Tak kasa wydana na referendum w/s odwołania HGW to będą pieniądze najsłuszniej i najmądrzej wydane w Warszawie od 7-miu lat.
  • ~Żaneta
    (2013-08-21 15:14)
    Wszyscy co narzekają na drogie przejazdy środkami komunikacji miejskiej niech jadą do Paryża tam przejazdy są bardzo drogie.Nie ma zniżek dla nikogo.Emeryci, inwalidzi ,żołnierze płacą równo. Odwiedziła mnie po 4 latach przyjaciółka z Nowego Sącza i oceniła jak dużo na lepsze zmieniło się od tego czasu w Warszawie. Pan burmistrz z Ursynowa niczym na swoim terenie się nie wykazał i teraz ma ochotę to samo nic nie robić w całym mieście.
  • ~mundek
    (2013-08-21 14:38)
    gdyby miała choć odrobinę honoru, to wiedząc, że co najmniej 400 tys ludzi czuje się oszukanych jej rządami, zrezygnowałaby sama. Jak widać, honor jest to całkowicie obce pojęcie dla „polityków PO”. Żenada …..