Dziennik Gazeta Prawana logo

Budżet zjedzą rosnące żądania kolejnych grup. "Na pochyłe drzewo…"

26 stycznia 2015, 08:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mężczyzna i kobieta z kalkulatorem w ręku przeliczają pieniądze
Mężczyzna i kobieta z kalkulatorem w ręku przeliczają pieniądze/Shutterstock
36 mld zł - taki wydatek musiałby ponieść rząd w przyszłorocznym budżecie, gdyby chciał zaspokoić żądania społeczeństwa. Z wyłączeniem roszczeń frankowiczów.

W kolejnych latach kwota ta doszłaby już do 50 mld zł.

Na samych tylko frankowiczów rząd musiałby wysupłać dodatkowe 34 mld zł.

"Ale to niejedyne oczekiwania Polaków - zniesienie wyższego wieku emerytalnego w 2016 roku kosztowałoby nas 10 mld zł i z każdym rokiem ta suma rosłaby o kilka miliardów złotych. Przywrócenie przywilejów dotyczących wcześniejszych emerytur to kolejne 6-7 mld zł. Podwyżki płac dla nauczycieli o 700 zł dają w przyszłym roku 5,5 mld zł dodatkowych wydatków" - wskazuje dla przykładu "Rzeczpospolita".

komentuje Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu. A Wiktor Wojciechowski, główny ekonomista Plus Banku ostrzega, że taka sytuacja nie wróży nic dobrego.

mówi. 

CZYTAJ TEŻ: PiS chce pomóc frankowiczom. PO: To tanie schlebianie >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj