Dziennik Gazeta Prawana logo

Kopacz zablokowała kandydata na GIODO? Plotkują, że fotel dostanie jej przyjaciółka

27 stycznia 2015, 19:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Premier Ewa Kopacz
Premier Ewa Kopacz/PAP
Zamieszanie z powołaniem nowego Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Dzisiejsza Rzeczpospolita napisała, że jedyny dotąd kandydat - Mirosław Wróblewski, konstytucjonalista z biura Rzecznika Praw Obywatelskich - stracił poparcie klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej.

Kandydaturze tej miała się sprzeciwić Ewa Kopacz. Pojawiła się natomiast informacja, że kandydatką na nowego GIODO jest szefowa lubuskiej PO, specjalistka od maszyn przemysłu włókienniczego jedna z przyjaciółek pani premier - Bożena Bukiewicz. 

Posłowie PO sprawy nie chcą komentować. W nieoficjalnych rozmowach jedni stwierdzają, że "coś jest na rzeczy". Inni mówią, że to sam Mirosław Wróblewski zrezygnował z kandydowania. Politycy pytani natomiast o posłankę Bukiewicz, nie potwierdzają tych doniesień.

Jak dowiedziała się IAR jedyny dotąd kandydat, konstytucjonalista z biura Rzecznika Praw Obywatelskich, miał się sam wycofać z przyczyn osobistych. Tę informację agencja dostała nieoficjalnie od jednego ze znaczących polityków Platformy Obywatelskiej.

Poprzedni Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych Wojciech Wiewiórowski przestał pełnić urząd miesiąc temu w związku z objęciem stanowiska zastępcy europejskiego inspektora ochrony danych. Zgodnie z polskim prawem GIODO powołuje Sejm za zgodą Senatu.

Sytuacją wokół zmian na stanowisku GIODO zaniepokojone są organizacje pozarządowe. Watchdog Polska oczekuje od rządu natychmiastowych wyjaśnień w sprawie kandydata na stanowisko GIODO.

Krzysztof Izdebski z sieci obywatelskiej Watchdog Polska, powiedział, że wycofanie poparcia dla Mirosława Wróblewskiego byłoby wielką stratą, bo jest on kandydatem kompetentnym i prawdziwie bezstronnym.

Jak zaznacza działacz Watchdog Polska - Mirosław Wróblewski przez wiele lat pracy w biurze Rzecznika Praw Obywatelskich dał się poznać jako świetny i niezależny fachowiec.

CZYTAJ WIĘCEJ: Jak Sikorski dwa razy glob okrążył. Za publiczną kasę >>>

CZYTAJ WIĘCEJ: Google Prawda o Polakach, czyli kto wpisuje "cycki", a kto piersi >>>

- zaznaczył Krzysztof Izdebski. Szef Watchdog Polska dodał, że po politycznym zamieszaniu wokół obsady stanowiska Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, nowy kandydat utraciłby część wiarygodności.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Tajemnice kilometrówek. Kto "jeździ" bez prawa jazdy, a kto się rozbija taksówkami? >>>>

- zaznacza Krzysztof Izdebski. Dodaje, że jest ewidentne, iż nowa nominacja będzie polityczna, albo co najmniej takie wrażenie pozostanie, co źle wpływa na powagę urzędu Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. 

Krzysztof Izdebski podkreślił, że stanowisko GIODO ma coraz większe znaczenie w kontekście współczesnych wyzwań dotyczących ochrony prywatności. Jak zaznaczył - organizacje pozarządowe z sieci Watchdog Polska popierały Wróblewskiego ze względu na jego kompetencje i niezależność polityczną.

Mirosław Wróblewski jest obecnie na urlopie i nie zabrał głosu w tej sprawie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj