Platforma wprowadziła dyscyplinę w tym głosowaniu. Rzecznik dyscypliny w klubie PO Iwona Śledzińska-Katarasińska zapowiedziała w Polskim Radiu 24, że będzie za ukaraniem posłów. - powiedziała posłanka.
Część posłów, którzy nie poparli Bodnara, na przykład Agnieszka Pomaska, tłumaczyli się pomyłką. Przeciw zagłosował też Robert Maciaszek, który prezentował wcześniej kandydaturę Bodnara. Tłumaczył się błędem technicznym. - powiedział Maciaszek.
- wyjaśnił poseł. Dodał, że wszyscy posłowie, którzy przez pomyłkę zagłosowali przeciwko Adamowi Bodnarowi, złożyli stosowne oświadczenie do protokołu z dzisiejszego posiedzenia Sejmu.
Iwona Śledzińska-Katarasińska zapowiedziała jednak, że i ci posłowie mogą nie uniknąć kary: - mówiła posłanka.
Sześciu posłów PO oddało głos nieważny, nie oddało głosu, lub było nieobecnych. Wśród nich byli przedstawiciele konserwatywnej części Platformy. To przypadek Marka Biernackiego, Jana Vincenta-Rostowskiego czy Joanny Fabisiak.
Szydło, Szarama... pomylili się nie tylko posłowie PO
W głosowaniu pomyliła się też najprawdopodobniej Beata Szydło z PiS. Zagłosowała przeciwko obojgu kandydatom - podobnie jak jej kolega klubowy Wojciech Szarama. Pozostali posłowie Prawa i Sprawiedliwości poparli Zofię Romaszewską. Dwóch posłów było nieobecnych.
Przeciw zgłoszonemu przez SLD Adamowi Bodnarowi głosował jeden poseł Sojuszu - Artur Górczyński. Trzech posłów Sojuszu oddało głos nieważny, nie oddało głosu lub było nieobecnych.