Za jego kandydaturą głosowało 239 posłów.
Zaczęło się od prezentacji kandydatury Bodnara przez posła PO, Roberta Maciaszka. mówił.
Dariusz Joński kilka minut później dodał: -
Jak podkreślał, w przeciwieństwie do Bodnara, Zofia Romaszewska nie ma programu, po drugie - będzie reprezentować tylko jedną grupę obywateli.
Na wypowiedź Jońskiego ostro zareagował Jarosław Kaczyński. Uznał, że "obrażano osobę, która jest szczególnie zasłużona dla walki o prawa obywatelskie w Polsce, także w czasach, kiedy te prawa były w warunkach quasi-okupacji Polski łamane w sposób brutalny, a panowie z tej strony byli funkcjonariuszami tej okupacji".
odcięła się także Małgorzata Gosiewska. A wtórował jej Zbigniew Girzyński: -
Zdaniem Beaty Kempy z Solidarnej Polski, Joński powinien przeprosić "panią Zofię i przesłać jej koszt kwiatów".
- skwitowała.
Jako ostatni wypowiedział się Leszek Miller. Stwierdził, że jakiekolwiek uwagi krytyczne dotyczące Romaszewskiej nie powinny mieć miejsca. - - powiedział.
Teraz na kandydaturę Adama Bodnara musi zgodzić się Senat.
Bodnar to doktor nauk prawnych, specjalizujący się w prawach człowieka. Do tej pory pełnił funkcję wiceprezesa Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Doradzał też Agencji Praw Podstawowych Unii Europejskiej w zakresie przestrzegania praw człowieka w Polsce.
Rzecznik Praw Obywatelskich powoływany jest przez Sejm na zgodę Senatu. Jego kadencja trwa 5 lat.