Dziennik Gazeta Prawana logo

Kancelaria premiera wstrzymuje publikację wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Decyzja Beaty Kempy

11 grudnia 2015, 10:42
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Trybunał Konstytucyjny
Trybunał Konstytucyjny/PAP
Kancelaria premiera wstrzymała publikację wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego ustawy o TK, przyjętej przez poprzedni Sejm - podała TVN24. Wedle orzeczenia, które zapadło 3 grudnia, czerwcowy wybór trzech z pięciu sędziów Trybunału był zgodny z konstytucją.

Decyzję podjęła szefowa Kancelarii Premiera Beata Kempa. Poinformował o tym portal wyborcza.pl.

Jak czytamy prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński potwierdził portalowi, że minister Kempa wczoraj po godz. 17 przesłała mu kurierem pismo, w którym informuje, że publikacja wyroku w Dzienniku Ustaw jest wstrzymana, ponieważ został on wydany przez niewłaściwie obsadzony sąd, a zatem jest nieważny.

- - czytamy na portalu wyborcza.pl.

Pismo minister Beaty Kempy do Prezesa Trybunału Konstytucyjnego. pic.twitter.com/c1PSimTFTa

Kancelaria Premiera (@PremierRP) December 11, 2015

Zaskoczony tą decyzją wydawał się marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Proszony o komentarz przez TVN24, odpowiedział: .

- - powiedział w TVN24 sędzia Waldemar Żurek, rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa. Podkreśla, że można sobie wyobrazić sytuację, w której rząd w ten sposób "unieważnia" wyroki trybunału wydane nie po jego myśli.

- - skomentował Ryszard Petru. Dodał, że doszło do czego, czego jeszcze nie było, czyli łamania konstytucji przez radę ministrów. - - dodał.

Czekam na dycyzje Rady Ministrow stwierdzającą nieistnienie Trybunału Konstytucyjnego.

Ryszard Petru (@RyszardPetru) December 11, 2015

Jeszcze wczoraj rzeczniczka rządu Elżbieta Witek zapowiadała, że publikacja wyroku będzie miała miejsce w terminie przewidzianym w prawie.

Przedwczoraj zaś o zwłokę w publikacji premier Beata Szydło była pytana w czasie konferencji prasowej. Wówczas nie było jeszcze mowy o tym, że orzeczenie w ogóle ie zostanie publikowane. - - uspokajała premier Beata Szydło.

3 grudnia Trybunał Konstytucyjny w pięcioosobowym składzie stwierdzał zgodność z konstytucją ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, przyjętej przez Sejm poprzedniej kadencji. Uznał m.in., że trzech z pięciu wybranych w czerwcu zostało wybranych zgodnie z ustawą zasadniczą, dwóch zaś - nie. Jednak żaden z tej piątki sędziów nie rozpoczął pracy, ponieważ od żadnego z nich ślubowania nie odebrał prezydent Andrzej Duda. Tymczasem TK stwierdził, że prezydent winien jest odebrać ślubowanie "niezwłocznie", a sędzia zostaje nim w momencie wyboru przez Sejm.

Tak się toczy każda, absolutnie każda rewolucja, każda zmiana. Zero zdziwień. Naprawdę, warto sięgać do historii początków demokracji.

Eryk Mistewicz (@ErykMistewicz) December 11, 2015
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj