Podczas czwartkowej debaty Nowoczesna zgłosiła wniosek o odrzucenie projektu komitetu "Stop aborcji". Wniosek ten poparło 154 posłów, 267 było przeciwko, 11 posłów wstrzymało się od głosu.

Projekt komitetu "Stop aborcji" do dalszych prac

Projekt komitetu "Stop aborcji" przewiduje bezwzględny zakaz przerywania ciąży i odpowiedzialność karną dla każdego, kto powoduje śmierć dziecka poczętego, również dla matki. Projekt jest nowelizacją ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży oraz ustawy Kodeks karny; przewiduje zmianę tytułu ustawy na: o powszechnej ochronie życia ludzkiego i wychowaniu do życia w rodzinie.

Za przekazaniem projektu do dalszych prac w komisji w PiS zagłosowało 230 posłów czyli cały obecny na sali klub.

Reklama

W PO 4 posłów głosowało za dalszymi pracami nad projektem (Janusz Cichoń, Joanna Fabisiak, Włodzimierz Karpiński i Jacek Tomczak) a 113 było za jego odrzuceniem.

W Kukiz'15 - 20 posłów zagłosowało za przekazaniem do dalszych prac, 3 było przeciw.

Nowoczesna w całości chciała odrzucenia tego projektu.

Reklama

PSL się podzielił. 4 posłów było za odrzuceniem , 8 głosowało za przekazaniem do dalszych prac.

Jak przepadł projekt "Ratujmy kobiety"

Po przerwie zarządzonej na wniosek Platformy Obywatelskiej głosowano ws. projektu "Ratujmy kobiety", który zakładał liberalizację obecnych przepisów. Projekt odrzucono w pierwszym czytaniu. Decyzję tę poparło 230 posłów, 173 było przeciwko, 15 posłów wstrzymało się od głosu.

Projekt komitetu "Ratujmy kobiety" zezwalał na przerwanie ciąży do 12. tygodnia bez dodatkowych warunków, a po tym terminie - w takich przypadkach, jak obecnie (gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego).

W PiS za przekazaniem projektu do dalszych prac zagłosowało całe kierownictwo. Czyli między innymi: Mariusz Błaszczak, Brudziński Joachim, Cymański Tadeusz, Czabański Krzysztof, Gliński Piotr, Kaczyński Jarosław, Kamiński Mariusz, Kuchciński Marek, Lichocka Joanna, Mazurek Beata, Sellin Jarosław, Suski Marek i Terlecki Ryszard.

Jednak, jak zaznaczył szef klubu Ryszard Terlecki, dyscypliny w klubie nie było, więc 176 pozostałych posłów zagłosowało za odrzuceniem projektu.

Za odrzuceniem głosowało również 13 posłów z PO (Arndt Paweł, Biernacki Marek, Fabisiak Joanna, Karpiński Włodzimierz, Kostuś Tomasz, Piotrowska Teresa, Plocke Kazimierz, Radziszewska Elżbieta, Raniewicz Grzegorz, Rozpondek Halina, Sowa Marek, Tomczak Jacek, Wilk Wojciech) 22 z Kukiz'15 (w tym między innymi Marek Jakubiak i Paweł Kukiz), 2 z Nowoczesnej (Gryglas Zbigniew i Stępień Elżbieta) i cały klub PSL.