Premier podczas czwartkowej porannej rozmowy w RMF FM wyraziła nadzieję, że po I kw. przyszłego roku dynamika wzrostu inwestycji będzie wyższa. Jak dodała, słyszała, że obecny niski poziom inwestycji wynikać może z . Po raz kolejny zapewniła też, że jeżeli nie zostanie przyjęta jednolita danina, to kwota wolna od podatku będzie podwyższona, ale nie od razu do wysokości 8 tys., zadeklarowanej w prezydenckim projekcie ustawy, tylko etapami.
Szydło - pytana o obsadę stanowisk w spółkach Skarbu Państwa - odpowiedziała, że .
- dodała.
Premier oceniła, że zmiany, które następują w spółkach Skarbu Państwa i w niektórych instytucjach są naturalne, kiedy zmieniają się rządy, a najważniejsze jest - jak dodała - żeby do tych spółek i instytucji trafiały przygotowane, kompetentne osoby. - - mówiła.
W trakcie rozmowy poruszono też kwestię podwyższenia kwoty wolnej od podatku.
- tłumaczyła premier. - - dodała.
Jak podkreśliła, kwota 8 tys. zł zaproponowana w prezydenckim projekcie ustawy ostatecznie zostanie osiągnięta. - - wskazała.
Szydło podkreśliła, że rząd bierze pod uwagę stabilność finansów publicznych, a ostateczna decyzja w kwestii jednolitej daniny zapadnie . Zaznaczyła, że nie zgodziła się na ogłoszenie zmian w kwestii jednolitej daniny, żeby mieć pewność, że .
- dodała.
Szefowa rządu podczas czwartkowej rozmowy była także pytana o ostatnie dane z gospodarki, wskazujące na spadek inwestycji. - - wskazała. - - podkreśliła premier.
Zdaniem Szydło innym powodem spadku inwestycji publicznych jest . Jak wskazała, samorządy nie realizują inwestycji w takim stopniu, jak przewidywał rząd. - - powiedziała. Wyraziła przy tym zdziwienie, gdyż - jak podkreśliła - każdy samorządowiec, który wie, że ma służyć swoim wyborcom, powinien budować m.in. drogi czy mosty.
Premier zaznaczyła też, że innym poważniejszym problemem samorządów jest to, że są one.
- stwierdziła.
Premier odniosła się także do informacji Głównego Urzędu Statystycznego, który podał we wtorek, że produkt krajowy brutto wzrósł w III kw. br. realnie o 2,5 proc. rdr (ekonomiści spodziewali się wzrostu PKB o 2,9 proc. rok do roku).
- odpowiedziała premier. Zaznaczyła, że rząd musi przygotować taki program gospodarczy, żeby Polska mogła poradzić sobie w tych i żeby wzrost gospodarczy był , ale oscylujący w granicach 3 proc. PKB.
Jak dodała, w minionym roku rząd skupił się na programach wspierających rodzinę i wyrównujących nierówności społeczne, a .
Szydło podkreśliła, że obecnie rząd będzie koncentrował się właśnie na gospodarce i rozwoju, czego przykładem jest m.in. odbywający się w czwartek kongres gospodarczy w Rzeszowie, w trakcie którego - jak poinformowała - wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki przedstawi "konstytucję dla biznesu". Zaznaczyła, że jednym z priorytetów rządu w przyszłym roku będzie reforma służby zdrowia. - - podsumowała.