Dziennik Gazeta Prawana logo

Rzepliński: Nie wiem komu sędzia Muszyński miałby ujawnić ten fakt z życiorysu

23 listopada 2016, 14:37
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
 Przewodniczacy TK prof. Andrzej Rzepliński
Przewodniczacy TK prof. Andrzej Rzepliński /PAP
Wyjaśnienia Mariusza Muszyńskiego nt. jego życiorysu "nie były konkluzywne" - tak prezes TK Andrzej Rzepliński opisał swoją rozmowę z sędzią Trybunału. Dodał, że nic nie wie, czy kandydując na sędziego Muszyński zataił jakiś fakt z życiorysu.

"Gazeta Wyborcza" napisała w środę, że w niezależnych źródłach potwierdziła informację, iż sędzia Trybunału Konstytucyjnego Mariusz Muszyński ukrył przed Sejmem, że w latach 90. służył w wywiadzie. Sama praca w służbach specjalnych - pisze "GW" - nie jest przeszkodą w sprawowaniu funkcji sędziego; przeszkodą jest zatajenie tej służby.

O kwestię konsekwencji ewentualnego zatajenia takiego etapu w życiorysie na sprawowanie funkcji sędziego TK dziennikarze pytali prezesa Trybunału Andrzeja Rzeplińskiego i wiceprezesa Stanisława Biernata.

- odpowiedział Rzepliński.

Dodał, że doszło na ten temat do rozmowy między nim a Muszyńskim, gdy otrzymał w tej sprawie pytania od jednego z dziennikarzy. Rozmowa ta odbyła się w obecności wiceprezesa Biernata. odpowiedział Rzepliński, pytany o reakcję Muszyńskiego podczas tej rozmowy.

Biernat zastrzegł, że "o tej sprawie nic nie wiemy". mówił wiceprezes TK.

- dodał wiceprezes TK.

Biernat powiedział, że "wiadomo, że sędziowie są niezawiśli i jednym z aspektów tej niezawisłości jest fakt, iż nie są zależni od jakichś sił zewnętrznych poza wymiarem sprawiedliwości". - To są dwa kryteria, które powinny być brane pod uwagę, ale są to takie myśli ogólne, niezwiązane z tym przypadkiem - zastrzegł.

Według "Gazety Wyborczej", w 1993 r. Muszyński po studiach prawniczych został przyjęty do UOP i skierowany na szkolenie w Ośrodku Kształcenia Wywiadu w Kiejkutach Starych. - pisze "Wyborcza". Jak podaje dalej, w 1996 r. na życzenie strony niemieckiej Muszyński musiał w ciągu jednego dnia opuścić placówkę.

Jak się dowiedziała PAP w dobrze poinformowanym źródle zbliżonym do MSZ, Muszyński wyjechał na placówkę do Niemiec w 1998 r. a wrócił w 2002 r. -podało PAP źródło.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj