Przywódcy państw UE ponownie wybrali w czwartek Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej. Przeciwko Tuskowi wypowiedział się tylko polski rząd, który zgłosił na stanowisko szefa Rady Europejskiej europosła Jacka Saryusz-Wolskiego.
O ewentualną współpracę Andrzeja Dudy z Donaldem Tuskiem Magierowski był pytany w niedzielę w programie Radia Zet i Polsat News. Szef biura prasowego KPRP Zwrócił uwagę, że spotkania głowy państwa są planowane z dużym wyprzedzeniem.- zaznaczył Magierowski.
Przypomniał, że Duda wystosował w piątek list gratulacyjny do Tuska, na który szef Rady Europejskiej odpowiedział. - powiedział dyrektor Biura Prasowego Kancelarii Prezydenta.
Jak dodał, do tej pory Tusk ani razu nie zwrócił się do Dudy o spotkanie. - podkreślił.
Magierowski wyraził wątpliwość, czy Polska odniosła sukces na czwartkowym szczycie UE. - zaznaczył. Podkreślił, że prezydent wspierał kandydaturę Jacka Saryusz-Wolskiego. - dodał szef biura prasowego KPRP.
Zarzucił przy tym Tuskowi, że nie ma wizji przyszłości UE, w jakim kierunku powinna się rozwijać i jakimi metodami walczyć z rozlicznymi kryzysami, które nękają Unię.
- zauważył Magierowski. Jak ocenił wystąpienie to było "dość obcesowe" w stosunku do nowego przywódcy USA, a Tusk w tej sprawie "popełnił gafę".
Pod koniec stycznia Tusk wystosował list do przywódców UE, w którym uznał za niepokojące niektóre deklaracje nowej administracji amerykańskiej, bo - według niego - stawiają one Unię Europejską w trudnej sytuacji. Wyraził pogląd, że nowa administracja USA wydaje się stawiać znak zapytania nad minionymi 70 laty amerykańskiej polityki zagranicznej.
Zdaniem Magierowskiego, Tusk był "kandydatem elit" europejskich.- ocenił szef prezydenckiego biura prasowego.